Ogłoszenie

#1 2011-12-22 17:24:18

Opis otoczenia

Administrator

Zarejestrowany: 2011-12-22
Posty: 343

Budynki mieszkalne


     U podnóża góry członkowie klanu założyli sieć budynków mieszkalnych. Jest ich tu bardzo dużo. W końcu ludzie muszą mieć, gdzie się podać. Jest tu dużo różnych domów pierwsze z kamienia, inne z drewna, niektóre zaś uboższe i również zdarzają się bogatsze. Co, jak co, ale tutaj na pewno każdy znajdzie własne wymarzone mieszkanko.  Idąc ulicą można natknąć się na dużą ilość różnych przewalających się po ulicach części lalek, które musiały gdzieś uciec swoim twórcom. Członkowie ciągle starają się jakoś ograniczyć ten problem, jednak z trochę miernym skutkiem. Jest tu masa ludzi, którzy ciągle są zabiegani. Widać, że jest to poukładana prowincja, bowiem domy są czyste i schludne. Oczywiście można tu też znaleźć kilka ciekawych miejsc, w których można się spotkać ze znajomymi i na spokojnie sobie pogadać.

Opis stworzony przez Graczy NCW

Offline

 

#2 2012-02-18 16:47:53

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Z Kraju Żelaza przywiało mnie od razu do Shisou, konkretnie na tereny budynków mieszkalnych. Nigdy nie miałem przyjemności spotkać żadnego lalkarza, podobno to dość rzadki klan obdarzony specyficznym, ale często skutecznym Kekkei Genkai, które umożliwia jego użytkownikom kontrolę specjalnych lalek. Cóż, i tak wolę kontrolę cienia, to najlepsze co może być.
-Do Hidari jeszcze taki szmat drogi, ehh, nie chce mi się... - pomyślałem, biegnąc, a nawet co chwila skacząc po dachach budynków.
-Przespałbym się, albo nie, potrenowałbym. - tak, trening, tego było mi trzeba.
-Niestety, nie chce mi się nawet trenować. - zaśmiałem się.

[zt -> Tereny Kanketsu]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#3 2012-03-09 17:06:29

 Logen

Uchiha http://i.imgur.com/27UXC1z.png

2478898
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 694
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: M
Wiek: 34

Re: Budynki mieszkalne

[Z Kanketsu]
Młodzi podróżnicy dotarli do Shisou - krainy, którą zamieszkiwali "lalkarze". Nigdy nie przyszło Logen'owi zmierzyć się z takim prawdziwym ninja z tegoż klanu... ale słyszał o nich czasem. Wraz ze starym przyjacielem wolno przemierzali świat, zmierzając do celu ich wędrówki.
Rzadko którykolwiek się odzywał. Logen przeważnie myślał o tym, co może się tam wydarzyć... jak potoczy się historia. Gamatt również mógł rozmyślać o tym... ale nie dzielił się swoimi przypuszczeniami, o ile takowe miał. Opuszczali już tereny Shisou... na ich szczęście nie zostali zaczepieni przez nikogo.

[zt obu -> Tereny Tetsu no Kuni]


http://i.imgur.com/fWw5y3s.jpg


Legenda mowy/myśli:
mowa postaci (#CF2929)
myśli postaci
Fukusaku (#006400)
Shima (#228D22)
Gamabunty (#008000)
Gamahiro (#ADFF2F)
Gamaken (#556B2F)
Gamakiri (#7FFF00)
Gama (#9ACD32)
Gomo (#7CFC00)
Gamatatsu (#32CD32)
Gamakichi (#00FF00)

Offline

 

#4 2012-03-19 21:02:56

 Arisa

Zaginiony

38787310
Zarejestrowany: 2011-10-12
Posty: 225
Klan/Organizacja: Namikaze
KG/Umiejętność: Assarikaze
Ranga: Członek Klanu

Re: Budynki mieszkalne

Wolałam nie wystawiać się za bardzo na widok klanu lalkarzy, tym bardziej że nie wiedziałam jakie są obecnie stosunki między naszymi klanami. Trzeba przyznać że nasz lider nie za bardzo angażuję się w sprawy klanu. W sumie nie pamiętam kiedy ostatnio opuszczał siedzibę, a może już umarł, to trochę dziwne że mimo że mieszkamy w tej samej okolicy nigdy go nie widziałam. W każdym razie lepiej będzie jak najszybciej opuścić tą okolicę  zanim niepotrzebnie narobię kłopotów sobie i klanowi. Do tego wszystkiego widok tych porozrzucanych   drewnianych głów i kończyn jeszcze bardziej mnie denerwuję.
[zt  -> Tereny Tetsu no Kuni]

Ostatnio edytowany przez Arisa (2012-03-19 21:04:54)

Offline

 

#5 2012-03-21 21:06:04

Anamari

Zaginiony

status (mati)@aqq.eu
42126819
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 301
Klan/Organizacja: Wyrzutek
Ranga: członek

Re: Budynki mieszkalne

Och znowu w Shisou. To tu stoczyłem pierwszą walkę jako ninja. Moją bronią nie była siła, tylko spryt. Sięgnąłem po katanę na plecach. Wciąż pamiętałem okoliczności, w jakich ją dostałem. Schowałem katanę. Idziemy dalej. Ciekawe tylko dokąd? Zaśmiałem się. Przeczuwałem, że wkrótce coś w moim życiu się zmieni. Ciekawe co? Przyspieszyłem kroku. Owa zmiana była już niedaleko. Na wyciągnięcie ręki. Ja miałem zamiar po nią sięgnąć i stać się silniejszym. Czas na kolejną część podróży. Być może ostatnią. Idę.
(zt---> Debiruiyaa)


http://s6.ifotos.pl/img/Copy-of-M_rahqpxx.jpg

Offline

 

#6 2012-03-27 15:31:22

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Budynki mieszkalne

Mai w końcu znalazła się na terenie budynków mieszkalnych, było to idealne miejsce by się zaszyć, szybko znalazła opuszczony budynek do którego weszła. Z kawałka ubrania zrobiła sobie opatrunek na ranę, która sama musiała sobie zadać. Po tym oparła się o ścianę i usiadła aby nieco odpocząć, mimo wszystko przyzwanie żabich sage było naprawdę męczące.
- Mam spowrotem ciało... I nie jestem już goniona przez tego upartego wyrzutka... Wszystko idzie idealnie... - Pomyślała sobie zamykając oczy i odpoczywając.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#7 2012-03-31 13:37:54

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Pomyliłem drogi. Niestety - z pośpiechu wybrałem tą dłuższą i byłem za daleko aby zawrócić. Stąd też nie wiedziałem jak dostać się do placu treningowego. Stanąłem pod jakąś ścianą i czekałem na przypływ weny. Byłem też dość zmęczony i chciałem odpocząć. Mimo wszystko - tak emocjonującego życia dawno nie miałem. Ściągnąłem Gunbai z pleców aby się odciążyć, po czym usiadłem na ziemi. Nadal byłem oparty o ścianę.
- To teraz nie da mi spokoju... - Pomyślałem, spoglądając w chmurzące się niebo. Słońce powoli traciło swój blask, będąc przykrytym gęstymi chmurami.
- Co robić...


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#8 2012-03-31 13:42:31

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Szybko znaleźliśmy się wraz z Anamari'm na terenie Budynków mieszkalnym w prowincji Shisou, tej, która przynależy do klanu lalkarzy. Wcześniej Rokutaro mówił, że Mei uciekła, sam zresztą mogłem się tego domyślić, skoro nie było jej z chłopakiem. Uznałem, że w stanie, w jakim się znajduje, dodatkowo po walce, nie uda się za daleko, najpierw więc udałem się w te okolice, sądząc, że dziewczyna będzie właśnie tutaj.
-Anamari. - odwróciłem się do chłopaka, który szedł w jakiejś odległości za mną. -Muszę coś tutaj załatwić, mam nadzieję, że znajdę do czego szukam. - zrobiłem przerwę, wskazując na pobliski budynek. -Nie ruszaj się stąd. Nie wiem za ile wrócę, ale cokolwiek się nie stanie, masz się stąd nie ruszać. - nakazałem mu, samemu się oddalając.
Zacząłem się rozglądać w poszukiwaniu Mei, musiałem być czujnym i spostrzegawczym, ale czego się nie robi dla uczniów.
-Gdzie jesteś? - rzuciłem głuchą myśl.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#9 2012-03-31 13:46:32

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Usłyszałem znajomy głos. Wróciłem po chwili do rzeczywistości i zauważyłem Takashiego Nara z jakimś kolesiem. Wstałem, założyłem ekwipunek i pomachałem mu, po czym podszedłem do niego.
- Takashi-san! Nie wiesz może jak dojść stąd do Placu Treningowego? Logen mnie stamtąd zabrał i gdy tu wracałem to z pośpiechu pomyliłem drogi. Zależy mi na tym, nie wiem co się dzieje z Matsuo-sensei. Widziałem go walczącego z Gamattem i siłą mnie od nich odciągnęli. - Powiedziałem, po czym czekałem na reakcję członka klanu Nara. Miałem nadzieję, że jeszcze pamięta dzieciaka Uchiha, który razem z nim walczył przeciwko Matsuo dobre dwa lata temu.


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#10 2012-03-31 13:57:25

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Zostawiłem Anamari'ego i zacząłem szukać mojej uczennicy, Mei, jednak nim zdążyłem jeszcze cokolwiek zrobić, przerwała mi znajoma osoba. Wspomnienia z nią związane są raczej ograniczone, ale wystarczająco intensywne i dobitne, bym pamiętał o kogo chodzi.
-Uchiha Ichitsu... Nie spodziewałem się tutaj właśnie ciebie. Kopę lat, stary druhu. - uśmiechnąłem się na chwilę, widząc chłopaka.
-Zgubiłeś się, co? W miejscu takim jak to nie trudno zbłądzić. - przerwałem na chwilę, doszło do mnie to, co przed chwilą powiedział do mnie chłopak. -Matsuo, co? - chwilowa przerwa, spojrzenie w niebo, a po chwili znów głębokie spojrzenie.
-A może na chwilę się zatrzymasz ? Chciałbym zobaczyć jak wy, Uchiha, się trzymacie. Uczynisz mi tego zaszczytu i stoczysz ze mną nie byle jaką walkę? - spytałem szczerym tonem.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#11 2012-03-31 14:03:45

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

- Masz na myśli walkę z wykorzystaniem pełnego arsenału? Dawno takiej nie odbyłem. - Odpowiedziałem, strzelając karkiem, po czym zacząłem analizować sytuację.
- Takashi Nara, członek klanu Nara, pokonał Matsuo wyłącznie sprytem za pomocą luki w Susanoo. Może skończyć ze mną walkę już na starcie, ale co mi tam, zabawa jest ważniejsza...
Rozejrzałem się po okolicy. Nikogo nie było, nikt zatem nie mógł ucierpieć od zbłąkanej techniki.
- W porządku. Z chęcią powalczę z kimś, kto obszedł Susanoo za pomocą jednego Jutsu. Zobaczymy jak bardzo każdy z nas polepszył swe umiejętności. - Dodałem. Po tym ustawiłem się tak, aby mieć pole manewru. Gdy byłem gotowy, rzuciłem:
- Niech starszy ma swój pierwszy ruch.
Po tym w moich oczach zamigotała czerwień.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#12 2012-03-31 14:22:08

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Tak, dokładnie taką walkę mam na myśli. - uśmiechnąłem się do chłopaka.
Chwilę postałem, czekając na to co powie, byłem wprawdzie gotowy i chętny na walkę, dawno nie walczyłem tak na poważnie, walka z Wyrzutkiem nie zapewniła mi rozrywki, rozerwania, zaspokojenia, a tego mi właśnie trzeba.
-Dzięki, ale nie schlebiaj mi, bo się jeszcze zarumienię. - krótka przerwa. -Właśnie o to mi chodzi, chcę sprawdzić co potrafisz, a także, co potrafię ja.
Skoro już wszystko ustalone, mogłem się oddalić na odległość wynoszącą równe 10 metrów. Ichitsu zaproponował, bym zaczął, uśmiechnąłem się do siebie w duchu i spełniłem życzenie Uchihy. Musiałem się odpowiednio zabezpieczyć, dlatego zacząłem sobie od przywołania niemałej żaby. Przegryzłem kciuk, po czym przyłożyłem od razu dłoń do ziemi.
-Kuchiyose no Jutsu. - powiedziałem glośno, a z dymu wyłonił się wielki żabi wojownik, Gamaken, na którym stałem ja. -Witaj, Gamaken-San. Pomożesz mi z tym Uchihą. - zwróciłem się do summona.
-To dla mnie przyjemność, Takashi. - odpowiedziała żaba, przyjmując pozycję obronną.
-Musisz kupić mi trochę czasu. Zamierzam przywołać żabich Sage, a potem aktywować SenJutsu, dlatego prosiłbym cię o ostrożność i staranie, zabezpieczaj mnie. - rzuciłem, a Gamaken kiwnął głową na znak zgody.
Wykonałem pierwszy ruch, tak w końcu miałem zrobić. Ruch właściwie należał do Gamaken'a, który szybko dobył swoją broń, dwuząb, a następnie wymierzył cios od góry w miejsce, w którym stał Ichitsu. Ja sam złożyłem dłonie jak do modlitwy.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#13 2012-03-31 14:33:56

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

- Zobaczymy... - Powiedziałem, po czym szybko uniknąłem ataku Gamakena, a po okolicy rozległ się okrzyk...
- Raiton: Chidori Senbon! - 20 Senbonów (słownie: dwadzieścia) powędrowało w stronę Takashiego i Gamakena, po 10 na jednego przeciwnika. Po moim ataku dostrzegłem jak Takashi złożył dłonie.
- Do czego jest mu ten ruch? Pewnie coś mocnego, dlatego przywołał Summona. Dobrze wie, że nie jestem aż tak potężny aby nie mógł sobie bez pomocy poradzić. - Pomyślałem. Moje oczy ogarniały teraz w co się właśnie wpakowałem.
- Dopóki ropucha nie zostanie odesłana, mam niewielkie pole do popisu jeśli chodzi o zaszkodzenie Takashiemu...
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Ichitsu (2012-03-31 15:06:59)


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#14 2012-03-31 14:41:54

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Na cios senbonami chakry Raiton'u Gamaken zareagował szybko, przybliżając do siebie ostrze i wirując nim z dużą częstotliwością obrotów. Taka zasłona pozwoliła obronić się przed nalotem igieł, obeszło się bez kontrataku, przynajmniej na razie.
-Gamaken, mamy go na razie sprawdzić. Odskocz trochę do tyłu. - summon kiwnął głową, aby następnie wykonać moje polecenia.
Musieliśmy uważać na budynki, ale o to się nie martwiłem, chciałem też odciągnąć Ichitsu od terenów mieszkalnych i wyjść gdzieś za obrzeża miasta. Na szczęście udało się to po chwili zrobić, nie wystarczyło dużo, zwłaszcza, że po znalezieniu się w Shisou, znajdowaliśmy się blisko bezpiecznych do walki terenów.
-Delikatny atak, jeszcze raz. - rzuciłem, czekając na to, co zrobi przeciwnik.
Ciągle trzymałem odpowiednio uformowane dłonie, wokół których pojawiła się już delikatna osłonka z chakry.


[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#15 2012-03-31 14:55:23

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Gdy zauważyłem co zrobił Gamaken, od razu wiedziałem po co został przyzwany. Takashi nie mógł rozłączyć dłoni, dlatego nie wykonywał technik.
- Dopóki Gamaken nie zostanie odwołany, muszę się z nim męczyć. Nara jest zbyt wysoko, a moje ataki niewiele robią. - Pomyślałem, gdy mój atak został sparowany. - To chyba będzie jedyny sposób aby pozbyć się żaby. - Dodałem w myślach, po czym puściłem w stronę Gamakena szybką kulę ognia, zwaną Endan. Sam po wykonaniu techniki znalazłem się za nią, gotując kolejne Jutsu.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Ichitsu (2012-03-31 15:07:19)


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#16 2012-03-31 15:06:06

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Szybkie dobycie puklerza pozwoliło Gamaken'owi odparowanie techniki Katon'u przez zwyczajną obronę, w skutek której kula ognia została zniszczona. Chwilę potem Gamaken uderzył pionowo bronią o ziemię, wybijając się w powietrze. Opadał , jakby stojąc na tarczy, a trzymając ją jednocześnie, tym sposobem miał uchronić się przed wszelkimi atakami kierowanymi od dołu, nie przed wszystkimi, ale przed większością.
-Doskonale, Gamaken. - pochwaliłem żabę.
-Jestem niezdarą, nie chwal mnie. - odpowiedział mi wojownik.
Gamaken wybił się wysoko w górę, więc moment spadania jest dłuższy, daje przeciwnikowi szanse na jakiś ruch, dlatego czekałem z niecierpliwością, wolałem póki co nie atakować. Ciągle trzymałem złożone dłonie, teraz już pojawiła się wokół nich niewielka kula jasnej chakry.
-Jest sens tak się starać? - spytałem sam siebie w myślach.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#17 2012-03-31 15:15:32

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

- Cholera... Jest za daleko, a moje techniki dalekodystansowe tak daleko nie sięgają. Endan po prostu został sparowany, a sam Takashi nie walczy. Ba, nawet Gamaken nie ma zamiaru mnie po raz kolejny zaatakować... - Pomyślałem, po chwili wpadłem jednak na pomysł. Złożyłem pieczęć.
- Kage Bunshin no Jutsu!
Koło mnie pojawił się mój klon. Miałem wreszcie szanse wypróbować moją nowonabytą technikę. Klon chwycił mnie za rękę, po czym zaczął się kręcić i kręcić wraz ze mną. Gdy już ruch obrotowy był szybki, klon puścił moją rękę, a ja wystrzeliłem w stronę Gamakena z dużą szybkością. Jako, że ropuch zaczął już opadać, byłem mniej więcej na równi jeśli chodzi o ułożenie się w powietrzu. Uśmiechnąłem się, a w mojej dłoni uformowała się błękitna kula wirującej Chakry. Gdy już byłem naprawdę blisko Gamakena, a poruszałem się z dużą prędkością, wystawiłem dłoń z kulą przed siebie, aby technika trafiła ropucha.
- Rasengan!
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#18 2012-03-31 16:03:02

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Już opadaliśmy na ziemię, prawie byliśmy na dole, kiedy zauważyłem pędzącego w moją stronę Ichitsu z Rasengan'em w dłoni. Musiałem coś z tym zrobić, a ponieważ przywołanie jest prawie gotowe (ponieważ wokół moich dłoni widać dość dużą kulę jasnej chakry), mogę odwołać Gamaken'a. W odpowiednim momencie wyskoczyłem mocno od żaby, w stronę Uchihy oczywiście, jednak nieco wyżej, tak, by uniemożliwić mu zadanie mi jakichkolwiek obrażeń. Żaba zniknęła od razu, pozostawiając po sobie spory obłok dymu, który jednak po chwili zniknął, a ja byłem ciągle poza jego zasięgiem, czego nie można powiedzieć o Ichitsu. Już po chwili wylądowałem na ziemi, kilka chwil i będę mógł przywołać żabich Sage.
-Nie użył jak do tej pory jakiegoś strategicznego ataku. Specjalnie użyłem Gamaken'a, by go sprawdzić... On nie ma Mangekyou. - stwierdziłem sobie w myślach.
Wszystko było już prawie gotowe, jeszcze chwila i będę mógł rozpocząć porządną ofensywę. Oczywiście mam ciągle złączone dłonie.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#19 2012-03-31 16:16:36

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Gamaken zniknął zanim zdążyłem go uderzyć, co zaowocowało pięknym rozpieprzeniem ściany nośnej jednego z budynków. Na szczęście nie były to duże zniszczenia. Mimo wszystko dziura po Rasenganie została. Zeskoczyłem z niej na ziemię. Ciągle widziałem, że Takashi ma złączone dłonie.
- Coś się święci. Lepiej, abym na razie nie atakował go z bliskiego dystansu, mogę się przeliczyć... - Pomyślałem. Gdy tak analizowałem moją sytuację, postanowiłem nie ryzykować samym sobą. Poza tym - moja Chakra była ciągle narażona na spadek z wciąż aktywnym Sharinganem. Zmrużyłem oczy, po czym złożyłem pieczęć, a koło mnie pojawił się Kage Bunshin. Klon od razu po utworzeniu pobiegł w stronę Takashiego, aby po chwili w jego dłoni pojawił się Rasengan. Gdy tylko kula została utworzona, Bunshin przyspieszył i gdy był na odległości machnięcia mieczem wyskoczył w stronę Nary i zaatakował utworzoną kulą. Ja zaś przyglądałem się tej scenie z odległości.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#20 2012-03-31 16:28:11

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Kula chakry wokół moich dłoni była już odpowiednio duża, co świadczyło o gotowości przywołania. Poczekałem na odpowiedni moment i kiedy klon Ichitsu z Rasengan'em był odpowiednio blisko, użyłem chakry, by przywołać żabich Sage. Fala uderzeniowa towarzysząca przywołaniu zatrzymała na dosłownie chwilę klona w powietrzu, a nim cokolwiek mógł zrobić, został on przecięty stłumionym strumieniem wody, techniką Fukusaku.
-Dobrze was widzieć, Czcigodni. - zwróciłem się do żab.
-Ciebie też, chłopcze Takashi. - najpierw Pa.
-Masz szczęście, że tym razem nie gotowałam... A moje ostatnie jedzenie, które ci zostawiłam? Smakowało? - tuż po nim Ma.
-O kurde, zapomniałem... - ogarnął mnie typowy "poker face".
Ma zezłościła się i uderzyła mnie pięścią w bok głowy, nie bolało, wszystko miało dość komiczne zabarwienie.
-Ichitsu Uchiha. Może i nie bylibyście mi potrzebni, ale chciał zobaczyć co potrafię, SenJutsu też już gotowe. - żaby kiwnęły głową, a ja czekałem na kolejny ruch oponenta.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Takashi (2012-03-31 16:32:14)


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#21 2012-03-31 16:37:18

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Fala uderzeniowa dotarła również do mnie, sprawiając że musiałem zakryć twarz ręką. Po chwili mój klon został zniszczony, a na ramionach Nary siedziały dwie żaby. Mój Sharingan odczytał potężną Chakrę bijącą z dwójki.
- Co do... Aaa... Więc po to mu były te złączone dłonie... Przyzwał żaby... Potężne... Nigdy nie widziałem, aby tak małe istoty posiadały tak wysoką energię. To chyba szybko się zakończy. Z moją porażką... - Pomyślałem. Gdy jednak Takashi odezwał się po raz drugi, pożałowałem tego, co powiedziałem wcześniej.
- Chyba powinienem bardziej ważyć słowa, zanim palnę coś pokroju "pokaż co potrafisz"... - Powiedziałem z lekkim, ironicznym uśmieszkiem. Nie wykonywałem żadnego ruchu, wiedziałem, że wszystko w moim przypadku jest na razie stracone.
- Żaby mają oddzielną świadomość, mogą same wykonywać techniki. Nie jestem w stanie zapanować nad trzema ruchami trzech przeciwników. Musiałbym wyjść z ich pola widzenia i dopiero wtedy zaatakować... W moim przypadku to jednak niemożliwe... - Pomyślałem, po czym czekałem na ruch Takashiego.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#22 2012-03-31 16:49:31

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Ichitsu czekał na mój ruch i to nie było chyba dobrym wyjściem. Bowiem obok mnie pojawił się szybko klon, wyskakując zza jakiegoś budynku. Klon został stworzony praktycznie na początku walki i zbierał naturalną energię, po czym aktywował SenJutsu. Spojrzałem na niego, a po chwili zniknął, dzięki czemu jego chakra trafiła dobrze, aktywowałem tym samym SenJutsu. Teraz Uchiha mógł spostrzec jeszcze silniejszą energię bijącą ode mnie, przeszedłem na tryb, który znacznie wzmocnił moje możliwości.
-Uwielbiam to... - odezwałem się, żaby siedziały cicho. -Atakować, czy nie? Oto jest pytanie...
Po chwili zniknąłem jednak z mojego aktualnego miejsca, pojawiłem się dosłownie metr przed nim, biegnąc z dużą szybkością. Sharingan pozwolił jednak przeciwnikowi zwolnić moje ruchy, co bardzo mu pomagało, zwłaszcza, że SenJutsu powoduje znaczny wzrost fizycznych możliwości, w tym przypadku - moich. Teraz ja postanowiłem zaatakować, posłałem więc w stronę oponenta równą ilość 100 włosowych senbon, te lecą w jego stronę z szybkością wynoszącą 40. Taka tam rozgrzewka. Po ataku zacząłem biec w stronę Ichitsu.


[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#23 2012-03-31 16:55:53

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Aktywację Senjutsu można było wyczuć nawet bez zdolności sensorycznych. Dodatkowo mój Sharingan dostrzegł dziwną przemianę Chakry w ciele Takashiego. Niebieska ustąpiła trochę miejsca nowej, zielonej. Po tym Takashi otrzymał potężnego kopa jeśli chodzi o fizyczne możliwości.
- Bez Sharingana byłbym już pewnie pokonany... - Pomyślałem i od razu wyciągnąłem Gunbai z Kosą. Było to dobre posunięcie, gdyż Nara już zaatakował, wysyłając w moją stronę senbony z... włosów. Zamachnąłem się wachlarzem w taki sposób, aby wszystkie lecące na mnie igły zatrzymały się na nim. Postanowiłem zaatakować po tej obronie. Takashi był znacznie szybszy ode mnie, co nie znaczyło że nie mogę zrobić kontry. Gdy byliśmy dość blisko siebie (odległość 1 metra), szybko zamachnąłem się kosą z nadzieją, że trafi ona mojego przeciwnika.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#24 2012-03-31 17:07:38

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Sparowanie włosowych senbonów nie było jakimś wyczynem, sądziłem nawet, że Ichitsu tak zrobi. Musiałem uniknąć następnego ciosu, więc sprytnie odskoczyłem do tyłu, mogłem to zrobić bez żadnych przeszkód. Wykorzystałem jednak moment i, zbierając chakrę w ustach, wypuściłem z nich lepką maź, która zwolniła przeciwnika, efekt techniki Gamayuudan. Wystarczyło użyć jakiejś ognistej techniki, by zakończyć walkę, to też zrobiłem. Wcześniejszego jutsu użyłem jeszcze w powietrzu, a kiedy wylądowałem i miałem taką możliwość, wypuściłem z ust kulę ognia, Endan.
-Kocham Tryb Mędrca, no po prostu kocham go. - pomyślałem sobie w którymś momencie.
Nie poprzestawałem jednak na tym, niczym się nie przejmując, stworzyłem trzy klony, a każdy z nich dzierżył w dłoni Rasengan. Ataki nadciągnęły z różnych stron, więc co najmniej jedna kula powinna trafić do celu, w brzuch Ichitsu.



[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#25 2012-03-31 17:17:42

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Nie zdążyłem uskoczyć przed olejem, który został zaserwowany prosto we mnie. Nie mogłem specjalnie się ruszyć, toteż gdy zauważyłem, że Takashi szykuje na mnie kolejną technikę, odrzuciłem Gunbai i kosę z dala od zasięgu oleju, po czym przyjąłem Endan na klatę. Olej był niesamowicie gruby, przez co płomienie nie dosięgły mnie całkowicie. Mimo wszystko tam, gdzie ciało nie było nim pokryte, już zacząłem odczuwać poparzenia. Szybko też dobił mnie sam Nara, wykańczając ruch Rasenganem. Nie liczyłem ile mnie ich trafiło, czułem tylko jak Chakra wwierca się w moje ciało.
- To już koniec...? Pokonany... Nie, zabity, na własne życzenie...? Ironia... - Pomyślałem, po czym straciłem przytomność.


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#26 2012-03-31 17:27:56

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Kiedy spostrzegłem, że Ichitsu oberwał Endan'em, a następnie obrywa jeszcze Rasengan'ami, musiałem coś z tym zrobić, przecież nie mogłem zabić chłopaka. W odpowiednim więc momencie chakra z Rasengan'ami zniknęla, klony tak samo. Uchiha przyjął na siebie poważne techniki, dodatkowo wzmocnione, dlatego właśnie przerwałem. To nie koniec, ja zadałem mu takie obrażenia, więc ja muszę go teraz z tego wyciągnąć. Niczym nie musiałem się już martwić, więc stworzyłem sobie klona do pomocy, któremu przekazałem całą chakrę z Trybu Mędrca, i tak nie ma jej już zbyt dużo. Obwódki wokół moich oczu zniknęły, jednak klon pojawił się od razu z nimi. Wolałem nie zwlekać, użyłem więc medycznej techniki i to samo poczynił klon. Jasnozielona chakra medyczna znajdowała się już wokół naszych dłoni, a te powędrowały nad ciało chłopaka. Mówi się - co dwie głowy to nie jedna, leczenie więc przebiegało znacznie szybciej. Obrażenia są zbyt duże, muszę poświęcić chwile na dokładnie przeprowadzoną akcję medyczną.
-Spokojnie, nic ci nie będzie. Ubrania zwyczajnie spłonęły, nie topiąc się, żadnych ciał obcych w ranach, powinno więc pójść nieco szybciej. Rozległe obrażenia w okolicy tułowia i brzucha, a także poparzenia tych właśnie części ciała, a dodatkowo prawego ramienia. Spokojnie, zaraz powinno przejść. - klon zajął się kończyną, a ja tułowiem i brzuchem.
Najpierw trzeba zająć się poważniejszymi ranami, potem tymi nie zagrażającym zdrowiu chłopaka.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#27 2012-03-31 17:40:49

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Gdy techniki już miały mnie trafić, zostały odwołane, a Takashi zaczął się zajmować moimi ranami. Byłem w zasadzie nieprzytomny, dlatego nie mogłem określić co dokładnie robił na początku. Jednakże gdy moje rany zaczęły się zasklepiać, powoli odzyskiwałem świadomość. Było to jednocześnie błogosławieństwo i przekleństwo, gdyż rany nie zagoiły się do końca, co sprawiało niesamowity ból. Ustępował on jednak pod wpływem technik medycznych. Gdy byłem w stanie poprawnie sklecić zdanie w głowie, a później je wypowiedzieć, rzuciłem w stronę medyka:
- Następnym razem powinienem uważać z używaniem tekstów w stylu "pokaż co potrafisz"... - Po czym się uśmiechnąłem lekko. Powtórzyłem się, jednak nic innego nie mogło przyjść mi do głowy. Byłem szczęśliwy że jeszcze chwilę pożyję.


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#28 2012-03-31 18:19:11

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

Klon, wykorzystując resztę swojej chakry, zniknął, ale zdążył już uleczyć kończynę chłopaka. Gorzej z brzuchem i tułowiem, gdzie oprócz oparzeń znajdowały się spore uszczerbki skóry po Rasengan'ach, ale odpowiednie leczenie spowodowało, że już praktycznie nie było śladów po ranach. Jeszcze chwila, drobniejsze rany, a będzie po wszystkim.
-Przepraszam, przesadziłem, nie powinienem aż tak tobą pomiatać. - rzuciłem w jego stronę.
W końcu zakończyłem leczenie, musiałem skorzystać z większej ilości chakry, ale nie mogłem go tak zostawić. Niby mogłem już wrócić do szukania Mei, jednak musiałem też o czymś wspomnieć. Wiedziałem co jest potrzebne do aktywacji Mangekyou Sharingan'a, któego Ichitsu nie posiada. Znam tajemnice tego DouJutsu dzięki Matsuo, nie wszystkie oczywiście, ale tą poznałem, mogłem się więc teraz tym posłużyć.
-Aha, Ichitsu, musisz coś wiedzieć... Matsuo zginął w walce z Gamatt'em. - nie byłem pewny co do śmierci, ale wypowiedziałem to zdanie pewnie i ze smutnym głosem.
Grałem na emocjach chłopaka, chciałem wywołać u niego falę negatywnych emocji, co pozwoliłoby mu aktywować wyższy poziom wzrokowego jutsu, jakim jest Sharingan.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#29 2012-03-31 18:55:11

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Budynki mieszkalne

Gdy wreszcie w pełni odzyskałem świadomość, byłem mimo wszystko zły na Takashiego. Po co używał tak silnych technik i Sage Mode na słabiaka rangi B? Gdy wreszcie byłem w stanie usiąść, a nie leżeć, Nara wspomniał mi o Matsuo. Moje oczy zrobiły się równie wielkie jak kółka przy rękojeści kunaiów.
- Ale... Jak... To... Zginął... - Powiedziałem drżącym głosem, przerywając jednocześnie. Nie wierzyłem słowom Takashiego, tak samo jak nie mogłem uwierzyć, że zabił go Gamatt. Człowiek, który uratował mi życie zabił mojego mistrza. Moja twarz była nieobecna, oczy tak samo. Trwałem tak chyba dwie minuty dopóki się nie odezwałem...
- Zabiję... Zabiję... Zabiję skur**syna... - Powiedziałem ciszej, po czym zerwałem się na równe nogi i wrzasnąłem. - GAMATT! ZABIJĘ CIĘ!
Jednak gdy tylko to powiedziałem, od razu spadłem na kolana. Byłem zmęczony walką. W moim umyśle odbywała się parada zmiennych uczuć. Wszystko mieszało mi się w głowie. Słyszałem śmiech. Szyderczy, diaboliczny i znajomy śmiech. Ten sam, który prowadził mnie do aktywacji wszystkich łezek Sharingana. Teraz moja tęczówka odbywa walkę ze źrenicami, które rozszczepiają się i zmieniają w różne wzory. Z oczu kapie krew zmieszana z łzami.


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#30 2012-03-31 19:32:10

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Udało się. - pomyślałem, widząc zmiany w oczach chłopaka.
-Hola, hola, chłopcze, uspokój się. - rzuciłem, wprowadzając odpowiedni nastój. -Nie dasz mi dokończyć? - zrobiłem krótką przerwę.
Specjalnie tak to rozegrałem, chciałem sprawdzić jak zareaguje, wiedziałem, że negatywne emocje są mu potrzebne do aktywacji Mangekyou i tak też się stało, z trzech łezek otrzymał unikatowy wzór.
-Widzisz, takie są podejrzenia. Wciąż coś czuję... Czuję w sercu jego obecność, to nie byle co. Znam Matsuo lepiej niż ktokolwiek, nie sądzę, by dał się zabić. Cokolwiek się dzieje, zemszczę się na Gamatt'ie, nawet, jeśli nie zabił Matsuo, bo tak właśnie sądzę. - miałem nadzieję, że to złagodzi sytuację, jeśli nie, trudno.
-Przepraszam, mam ważniejsze rzeczy do roboty, mam nadzieję, że zrozumiałeś to, co miałem ci do powiedzenia. - pożegnałem się miłym, specyficznym uśmiechem i oddaliłem.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Akcept by Basai

W końcu znalazłem się z powrotem w miejscu, w którym rozegrałem walkę z Ichitsu. Zamierzałem znaleźć Mei, a do tego potrzebna mi pomoc Żabich Sage.
-Shimo, znajdź Mei. Znasz jej chakrę, więc nie powinno to sprawić żadnych problemów, a powinna gdzieś tutaj być. - żaba na znak kiwnęła głową i użyła swojego sensorycznego języka, by wyczuć chakrę Mei.
-Mam ją. - zareagowała szybko, wskazując drogę.
Idąc wskazaną przez Żabią Sage drogą mogłem dotrzeć do jakiegoś opuszczonego budynku. Wszedłem tam spokojnie i zauważyłem, tak, Mei.
-Dziewczyno, nie wiesz nawet jak się o ciebie martwiłem. - rzuciłem, podchodząc do niej.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Basai (2012-04-01 09:04:48)


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#31 2012-03-31 19:42:19

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Budynki mieszkalne

Mei siedziała i odpoczywała, w oddali rozlegały się odgłosy walki jednak nie interesowało jej to. Miała już wstać, kiedy nagle pojawił się Takashi. Spojrzała na niego, po czym podbiegła prosto do mistrza.
- Takashi... Nie wiesz nawet jak bardzo cię potrzebowałam... Rokutaro... - Przerwała, po czym spojrzała z łzami w oczach.
-... Coś mu odbiło, zaatakował mnie... Może przez to, że przechwalałam się umiejętnościami, ale on mnie po prostu zaatakował... - Powiedziała spoglądając na rozcięte ramię.
- Dziękuję wam... - Zwróciła się do żab. -... Gdyby nie wy, mógłby mnie... - Mówiła, spoglądała teraz na mistrza z łzami w oczach. Wyglądała dość naturalnie, przestraszona.
- Udało mi się uciec... - Powiedziała przytulając się lewą ręką do mistrza. Prawa natomiast powoli zaczęła zmierzać w stronę rękojeści katany.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#32 2012-03-31 20:09:04

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Ja też się za tobą stęskniłem. - rzuciłem tuż po niej.
Jej zachowanie w sumie było dość naturalne, a właściwie naturalne, gdyby nie brać pod uwagę tego, o czym mówił mi Rokutaro i zresztą, nie tylko on. Wiedziałem więc, że to nie ona, tylko ta druga osobowość, Mai, przynajmniej tak mówił Rokutaro. Zważywszy na to, co działo się wcześniej, logicznym jest, że jej nie wierzę i, że Mei, czy ta druga, kłamie.
-Zaatakował cię? Kurde, w takim razie się z nim policzę. Zrobił ci krzywdę? Potrzebujesz pomocy medycznej? - ja też musiałem kłamać, grałem więc w najlepsze rolę osoby, która o niczym nie wie.
Sam kątem oka spostrzegłem, że dziewczyna sięga po katanę w czasie ściskania mnie drugą ręką. Żaby pomyślały, że jednak tego nie widzę, dały mi więc znać.
-Takashi. - odezwał się Fukusaku.
-Wiem. - powiedziałem tuż po nim, praktycznie mu przerywając.
Użyłem Kage Mane no Jutsu, by ją zatrzymać, wolałem się nie narażać. Wprawdzie moja chakra znajdowała się już na wyczerpaniu, ale miałem obok siebie Żabich Sage.
-Mai, jak mniemam... - zacząłem z poważnym, lekko zawiedzionym, posmutniałym tonem. -Możesz mi co nieco o sobie opowiedzieć? Rokutaro, chłopak, którego załatwiłaś, powiedział mi co nieco, nie masz czegoś do dodania? Jestem mistrzem Mei, chcę o niej wiedzieć wszystko.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#33 2012-03-31 20:17:27

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Budynki mieszkalne

W jednej chwili Mai nie mogła się zatrzymać, spojrzała w oczy Takashi'emu, po czym uśmiechnęła się dość maniakalnie.
- Jednak wiesz... - Powiedziała, po czym wsłuchała się w słowa Nary. Kiedy skończył Mai postanowiła troszkę pogadać z nim.
- A co tu do gadania? Skoro się z nim widziałeś pewnie już wiesz o mnie wszystko. - Powiedziała, po czym spojrzała prosto w oczy chłopaka.
- Nie rozumiem po co ci informacje o kimś, kto już prawie nie żyje... - Powiedziała uśmiechając się szyderczo. Chciała się troszkę pobawić emocjami chłopaka.
- Wiesz co? Pieczęć została już praktycznie zniszczona... Wątpię, abyś nawet ty... Osoba w której się zakochała dał radę ją przywrócić... - Powiedziała spoglądając również na żaby. Kpiącym spojrzeniem przeszyła Fukusaku i Shimę jak by była zadowolona, że niedawno wrobiła ich w jej gierkę.
-... Skoro to dla niej koniec, może po prostu mnie zostawisz... Rozejdziemy się i będzie spokój... - Powiedziałą nieco poważniej, mówiąc całkowicie poważnie.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#34 2012-03-31 20:30:50

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Hehe... - zaśmiałem się ironicznie, musiałem też wykazać się dobrą grą aktorską. -Nie wiem czy wiesz, ale nie masz do czynienia z byle kim. Wiesz dobrze kim jestem, jej mistrzem, nie wiedziałem, że mnie kocha, ale to nawet lepiej. Wiesz co? Dziwi mnie to, że jesteś prawdziwą osobowością Mei, nie powinnaś nią być, jeśli już, to powinno być na odwrót, to Mei powinna być tą prawdziwą, a ty - Mai, fałszywą. Dla mnie to nie ma sensu, jesteś dla mnie nikim, a twoje słowa nie zrobią na mnie wrażenia. - mówiłem z ironią i drwiną tym samym tonem co wcześniej.
W sumie to sytuacja jest na razie opanowana, Kage Mane no Jutsu uniemożliwi jej jakikolwiek ruch, a mi da przewagę, nie pozwolę jej zaatakować, ani nic. Wykorzystałem to w pełni, biorąc pod uwagę to, co wcześniej zostało powiedziane. Nie byłem pewny, ale spróbować nie zaszkodzi. Zbliżyłem się do dziewczyny, ona tym samym zrobiła to samo. Już po chwili nasze usta złączyły się w pocałunku, chciałem nas złączyć, pocałunkiem i obecnością, ciepłotą swojego ciała dać znać Mei, tej prawdziwej, jak dla mnie.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#35 2012-03-31 20:47:00

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Budynki mieszkalne

- Niestety... Prawda bywa bolesna... Mei jest tym wszystkim czego ludziom brakuje na tym świecie... Nie dziwię się, że wolisz ją... - Powiedziała uśmiechając się pewnie.
- ...Niestety iluzja w końcu musi zniknąć... - Powiedziała spoglądając prosto w oczy chłopaka. Po chwili stało się coś, czego nawet Mai się nie spodziewała, zrobiła duże oczy kiedy Takashi ją pocałował. Kiedy w końcu ich usta się rozdzieliły Mai odezwała się głosem podobnym do Mei, jak by powoli wracała do siebie.
- T... To było... - Odezwała się lekko czerwona, po czym zaczęła spoglądać w oczy mistrza. Czyżby w końcu udało mu się przywrócić Mei? Dziewczyna stała teraz spoglądając, na mistrza, jej źrenice powoli zaczęły się powiększać.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#36 2012-03-31 20:53:25

Anamari

Zaginiony

status (mati)@aqq.eu
42126819
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 301
Klan/Organizacja: Wyrzutek
Ranga: członek

Re: Budynki mieszkalne

Miałem dość czekania. Na początku godziłem się na to. Po chwili usłyszałem odgłosy walki. Gdy ucichły postanowiłem iść się rozejrzeć. Poszedłem w kierunku, w którym wcześniej udał się Takashi. Po chwili stanąłem i nasłuchiwałem. Usłyszałem strzępki rozmów. Udałem się za nimi, aż dotarłem do opuszczonego domu. Cicho wszedłem do niego. W środku ujrzałem dziewczynę i Takashiego stąjącego na przeciw niej. Byli zbyt zajęci sobą by mnie zauważyć. Kucnąłem w koncie pomieszczenia i niezauważony przyglądałem się całej scenie.


http://s6.ifotos.pl/img/Copy-of-M_rahqpxx.jpg

Offline

 

#37 2012-03-31 22:46:03

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Nie lubię iluzji, a wiem, że to ty nią jesteś. - to były ostatnie słowa skierowane do Mai.
W sumie obrót sprawy pozwolił mi chyba przywrócić Mei, widziałem w Mai zmiany, dlatego właśnie tak sądziłem. Ucieszyłem się, że Mei wróciła, chyba, dlatego zamierzałem z nią porozmawiać. Pojawił się jednak jakiś szkodnik, znany mi, dlatego musiałem się go pozbyć. Nim cokolwiek usłyszał, stworzyłem klona, który z wielką szybkością podbiegł do Anamari'ego, uderzył go mocno w twarz, na pewno śladzik będzie, a i ból niemały. Ale cóż, należy mu się, bo oprócz tego klon podniósł go, połączył cień swój z cieniem Wyrzutka i pobiegł hen daleko, by tej robaczek nam nie przeszkadzał.
-No, nim nie musimy się martwić. - zrobiłem krótką przerwę.
-Mei, wiem, że gdzieś tam jesteś. Proszę, wróć do mnie. - oczekiwałem dobrego obrotu sprawy.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#38 2012-03-31 22:56:38

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Budynki mieszkalne

Theme
Dziewczyna spojrzała na mistrza, po czym ponownie odezwała się.
- T... To... - Zrobiła krótką przerwę, po czym zaczęła spoglądać na Narę na ej twarzy zaczął pojawiać się uśmiech, aż w końcu dokończyła swoje zdanie.
- To było zabawne!... Haha!... - Z wyglądem Mei, Mai z łatwością nabrała Takashi'ego.
- Teraz lepiej prawda? Wolisz kiedy wyglądam jak ona... - Powiedziała śmiejąc się z chłopaka. Po chwili przerodziło się to w maniakalny śmiech. Po dłuższej chwili w końcu uspokoiła się.
- Widzisz? Jaka szkoda, jednak mogę ją dla ciebie poudawać. Widać całowanie ci się spodobało. - Powiedziała tworząc dziubek w stronę mistrza Mei.
-... Wiesz mogę ją w każdej chwili przywrócić. Ale po co ona komu, na tym poziomie wytrzymałości pieczęci już jej świadomość będzie się chwiała, będzie powoli stawała się mną, aż w końcu nie zniknie... - Mówiła śmiejąc się co jakiś czas.
- Podoba ci się co? Chodź jeszcze raz... Może w końcu się nauczysz całować. - Mówiła tworząc kolejny dziubek, po czym zmieniła wyraz twarzy na drwiący.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#39 2012-03-31 23:09:50

Anamari

Zaginiony

status (mati)@aqq.eu
42126819
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 301
Klan/Organizacja: Wyrzutek
Ranga: członek

Re: Budynki mieszkalne

Gdy Takashi mnie uderzył poczułem ból, jednak starałem się tego nie okazywać. Gdy klon odbiegał za mną powiedziałem do niego.
-Wypuść mnie. Skoro nie chcesz, żebym słuchał twoich rozmów, to mi to powiedz, a nie więź cieniem.
Spojrzałem na niego. Nie miałem powodów wracać do nich. Jeśli klon postanowi mnie wypuścić nie pójdę tam spowrotem.
-Mogę też poczekać, aż skończy ci się chakra i mnie wypuścisz. Jesteś tylko klonem, więc nie będę musiał czekać za długo.
Po tych słowach uśmiechnąłem się drwiąco.

Ostatnio edytowany przez Anamari (2012-03-31 23:10:17)


http://s6.ifotos.pl/img/Copy-of-M_rahqpxx.jpg

Offline

 

#40 2012-03-31 23:12:25

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Budynki mieszkalne

-Mei to moja uczennica i zrobię wszystko, by ją przywrócić, dam się nawet zabić, dosłownie wszystko. - mówiąc to uśmiechałem się w drwiący sposób.
-Ale ty nigdy tego nie zrozumiesz. Jesteś naiwną dziewczyną, której nikt nigdy nie lubił i nie kochał. Jedyne co posiadasz to własne, przerośnięte ego. Zresztą, obydwoje nie widzimy sensu moich słów, w tym momencie oczywiście, dlatego się zamknę. - odpowiedziałem najpierw.
Zamurowało mnie, kiedy powiedziała o całowaniu, zacząłem się głośno śmiać, przez dłuższą chwilę nie mogłem się nawet ogarnąć.
-Ahh, dziewczyno... - wdychałem intensywnie powietrze, jeszcze chichotając momentami. -Jesteś taka żałosna. Ja, Takashi Nara, jestem mistrzem całowania. - rzuciłem w jej stronę.
-Nie starałem się tylko dlatego, że robię to z tobą, Ma. Teraz zobacz jak całuje się z Mei. - przerwałem, zbliżając się.
Tym razem wszystko nabrało lepszych efektów, starałem się podejść do tego w sposób nastrojowy, pocałowałem dziewczynę tak, jakbym całował Mei. Przytuliłem ją mocno, uściskowi towarzyszyło namiętne całowanie, robiłem to z czystym sercem otwartym na Namikaze, którą dobrze znam. Czasu nie było dużo, a musiałem coś zrobić, liczyłem na to, że to pomoże.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
https://klodzko.szamba-z-certyfikatem.pl nasza strona internetowa mastif angielski cena busy Stuttgart