Ogłoszenie

#1 2012-02-02 20:00:20

Opis otoczenia

Administrator

Zarejestrowany: 2011-12-22
Posty: 343

Pola ryżowe


     Jest to miejsce, którym od samego początku jego istnienia nawet odrobinę się nie zmieniło. Na ogromnych i rozległych terenach przechadzać można się pomiędzy polami ryżowymi, które są jednym z największych znaków rozpoznawczych Ta bo Kuni. Na rozwój ryżowych plantacji nawet morski potwór nie miał żadnego wpływu, ponieważ leżały one dziesiątki metrów od wód i środowiska z nią związaną. W tych miejscach niedające spokoju słońce jest codziennością, do której przywykli tutejsi ludzie. Również to dlatego właśnie tutaj znajdują się takie uprawy, a nie gdzie indziej. Niezmienny widok zieleni motywuje wszystkich tutejszych robotników do ciężkie i soldniej pracy nad tym, z czego zysk jest nieprzeciętny oraz pozwala im godnie żyć. Ciężko zliczyć pot, który został przelany podczas pracy w polu. To oni wraz z rybakami są głównymi budowniczymi fundamentu gospodarki Kraju Pól Ryżowych i bez nich zapewne nie byłoby tak różowo jak jest obecnie. Większość robotników pracujących ma swoje domy w mieście i niektórzy muszą czasami naprawdę przebyć sporą drogę by tu dotrzeć i rozpocząć swoją pracę. Mimo wszystko niewiele jest osób, które narzekają na swój los.

Opis stworzony przez Gamatt'a

Offline

 

#2 2012-04-15 13:11:33

Gani

Zaginiony

42210940
Zarejestrowany: 2012-02-12
Posty: 76

Re: Pola ryżowe

Podróż statkiem trwała zaskakująco długo. Na dodatek godzina odpłynięcia z portu mocno się przeciągnęło. Potęgowało to jego z każdą chwilą rosnącą irytacje. Mimo wszystko nie dał się ponieść emocjom i cierpliwie czekał aż będzie mógł postawić nogę na suchym lądzie.



Kraj Pól Ryżowych nie był aż tak atrakcyjnym miejscem jak Wąwóz burzowej chmury. Dlatego też nie zabawił on tu zbyt długo. Może to i było dobrze? Bo i tak stracił dużo czasu przez problemy z transportem. Czuł jednak narastającą ekscytację. Ciarki na całym ciele wskazywały na to, że ten moment zbliża się nieubłaganie...

[z/t ---> Tereny Tetsu no Kuni w Tetsu no Kuni]

Ostatnio edytowany przez Gani (2012-07-06 18:25:06)


Karta Postaci

Obecny wygląd: "Bardzo wysoki mężczyzna około 2 metrów wysokości, za szpiczastą głową na czubku, której znajdowała się niewielka ilość śnieżno-białych włosów. Na jego niewielkim nosie spoczywały małe, okrągłe okulary z cienkimi czarnymi oprawkami. (...)"

Offline

 

#3 2013-03-26 11:09:14

 Shinsaku

Wyrzutek http://i.imgur.com/pXCGfcW.png

7348301
Zarejestrowany: 2012-08-30
Posty: 1267
Klan/Organizacja: Wyrzutek
KG/Umiejętność: Kibaku Nendo / Jinchūriki
Ranga: Lider Wyrzutków
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Multikonta: Adatte

Re: Pola ryżowe

I kolejny raz przemierzałem tę rozległą krainę, z którą tak bardzo byłem związany. Nie tylko jednak za mojego pobytu w akademii - ciągle jeszcze coś chwytało mnie za serce, kiedy widziałem te wszystkie pola ryżowe, teraz pozostawione same sobie, bez żadnych rolników wokół. Zapewne było to spowodowane tym, że powoli zmierzając na wschód, coraz bardziej wkraczałem w 'ciemną strefę', gdzie nie docierały już promienie słońca.
   Ja tymczasem, jak drugie słońce, leciałem nad kontynentem z zawrotną szybkością, tyle że w przeciwną stronę. Miałem nadzieję jak najszybciej dotrzeć do Ronin no Kuni, aby jeszcze dziś przespać się w tym wygodnym do granic możliwości łóżku lidera organizacji Wyrzutków!
   [z/t -> Ronin no Kuni [Kraj Uciekiniera] » Siedziba Wyrzutków » Główny budynek organizacji]

Offline

 

#4 2014-05-22 19:20:22

Taii

Zaginiony

25590177
Zarejestrowany: 2011-07-27
Posty: 423
Klan/Organizacja: Namikaze
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 19
Multikonta: brak

Re: Pola ryżowe

Podróż do tego miejsca przebiegła dosyć nerwowo młodziakowi, zanim opuścił Yu no kuni musiał dobrze zachowywać się aby pewne osobistości z kraju ognia nie dowiedziały się na temat jego osoby. Enko jego mały dom już był blisko gdy tylko przedarł się przez granice. Jakie to piękne i nostalgiczne uczucie gdy po dwóch latach od wyjścia z domu wraca się do niego. Nieco pokiereszowanym, ale jednak żywym i bardziej doświadczonym ninja. W nowych ubraniach chłopak wyglądał dosyć szałowo, a z swym ekwipunkiem czuł się pewnie. Przez ten dosyć długi okres czasu jaki zapanował, chłopak używał swej chakry w niewielkich ilościach i to go bardzo cieszyło. Dotrzymał postanowienia danego sobie i teraz mógł tylko czekać na treningi i rozwój wraz z swymi rówieśnikami.


ZT do Tetsu Nu Kuni

Offline

 

#5 2015-04-14 19:14:04

 Ryuuji

Zaginiony

Zarejestrowany: 2015-01-05
Posty: 53
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 154r [17lat]

Re: Pola ryżowe

Spokojnie przechodziłem przez pola ryżowe. Poniekąd swoją nazwę ten teren ma właśnie od nich, w końcu to tutaj Ta no Kuni posiada największą plantację ryżu. Ciekawe po co przeznaczyli na jedną roślinę ta dużo terenu? Przechodząc pomiędzy kolejnymi polami, które z mojej perspektywy wyglądały jak średniej wielkości prostokąty, ale to zapewne jedynie moje wrażenie, mijałem niezwykle ciężko pracujących ludzi. Najwyraźniej ten teren musi mieć wielu robotników. Coraz bardziej zaczynam szanować rolników - pomyślałem ciągle idąc przed siebie. Mimowolnie przypomniała mi się Ittai* i jej śmiech, gdy uciekała przed mamą na jednej z niewielu polanek nieopodal wioski klanu Uchiha. Niewątpliwie było to zabawne i urocze, choć tamte dni raczej już nie wrócą. Przynajmniej dopóki ich nie odnajdę. Podczas chodzenia przez pola rozglądałem się za w miarę odludnym miejsce,  w którym mógłbym spokojnie wziąć się za swoje sprawy. Po dłuższym czasie znalazłem owo miejsce.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Akcept by Masaru.

Z lekkim uśmiechem przechodziłem przez kolejne pola. Chyba nikt nie zwrócił uwagi na mała część pola, od której pachniało dymem. A nawet jeśli ktoś to zauważył to lepiej żeby nie powiązał tego ze mną. Kilkanaście wściekłych rolników, bynajmniej nie były tym czego pragnąłem. Wolałbym pozostać w miarę niezauważony. Jedną ręką poprawiłem kaptur płaszcza, który zsunął mi się na tył głowy przez co widać było moje włosy i twarz.   Musze ruszyć w dalszą drogę. Pozostanie w jednym miejscu nie jest dobrym pomysłem. Tym bardziej, że tamten starzec, przyjaciel mojego wuja, sam stwierdził, że ONI nie mogą mnie zobaczyć. Ale kim byli ci oni i czemu nie mogą mnie zobaczyć? Tego to już nie powiedział. Eh, uciążliwe to. Spokojnie kontynuowałem swą podróż ku... w sumie sam nie wiem do czego zmierza moja droga.

*Ittai - imię młodszej siostry Ryuuji'ego ^^
z/t --> Uzu no Kuni --> Tereny Uzu no Kuni

Ostatnio edytowany przez Masaru (2015-04-15 18:25:16)


http://i.imgur.com/cpW7N9z.png


KP

Uchiha Ryuuji powraca!

Offline

 

#6 2016-12-28 22:40:04

Yoshimaru

Wyrzutek

Zarejestrowany: 2013-03-24
Posty: 643
Klan/Organizacja: Wyrzutki
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32 lata

Re: Pola ryżowe

     Zerknąłęm w stronę mężczyzny. Otworzył usta dopiero wtedy, gdy dotarliśmy do granicy państwa. Nie dziwiłem się. Przy tak niskiej temperaturze, jaka panowała w Tetsu no Kuni, każdy normalny siedziałby cicho. No i oczywiście modlił, by jak najszybciej opuścić tamtejsze tereny. A teraz mieliśmy przed sobą zupełnie inną krainę. Lepszą, można by powiedzieć. Po jego słowach na mej twarzy wystąpił mały, choć radosny uśmiech. Nie raczyłem nie odpowiedzieć.
      Zapewne dokładnie tak samo, jak tobie. Sądziłem, że podróż okaże się o wiele większym wyzwaniem. Co prawda napotkaliśmy kilku debilów po drodze. Napalona na złoto młodzież. Byli praktycznie w moim wieku. - Uniosłem spojrzenie ku niebu.
      Co złego zrobiliśmy, że świat tak wygląda. Teraz nie jestem w stanie ocenić, czy robili to dla własnego zysku, czy z woli przetrwania. - Wykrzywiłem delikatnie usta.
      Co by nie było, popełnili ogromny błąd pakując się prosto pod koła konwoju, który akurat dane mi było ochraniać. Mam nadzieję, że więcej przeszkód nie spotkamy. No i na nic na to nie wskazuje. Jak dobrze kalkuluję, jesteśmy już praktycznie na miejscu. - Niewiele drogi zostało. Oby dalsza podróż minęła tak samo szybko, jak przeprawa przez lodową krainę.

Offline

 

#7 2016-12-28 22:53:35

Straznik 10

Strażnicy

Zarejestrowany: 2009-12-19
Posty: 295

Re: Pola ryżowe

#19

      - I tak mieliśmy pecha, zwykle podczas podróży nie miewamy takich sytuacji. - powiedział ten sam mężczyzna. Widać było, że po całym zajściu czuł się trochę nieswojo. Nieczęsto człowiek zostaje zaatakowany przez narwaną dwójkę, gotową zabić drugiego człowieka tylko dla pokaźnej sumy pieniędzy. Całe szczęście, Yoshi był na miejscu i w porę rozprawił się z młodzikami nastawionymi na szybki zarobek. Nie okazał im żadnej litości. Ludzie zachowujący się w ten sposób nie zasługują, żeby się nad nimi litować.

      Podróż przebiegała dużo przyjemniej, niż w poprzedniej krainie. Temperatura znacznie wzrosła, niebo nagle stało się bardziej niebieskie. W obliczu padających na skórę promieni słonecznych, tułaczka stawała się niemal jak wycieczka, od początku do końca zaplanowana tylko dla przyjemności. Mężczyźni pościągali swe futra, żeby włożyć je z powrotem do jednego z wozów. Nie były im już potrzebne.

      Był to już praktycznie koniec podróży. Konwój zbliżał się do granicy, a następne w kolejności było Yu no Kuni, upragnione zarówno przez ekipę, jak i Wyrzutka. Konie również będą mogły trochę odpocząć, a to prawdopodobnie one najbardziej zmęczyły się podczas wyprawy.

W następnym poście daj z/t tutaj.

Offline

 

#8 2017-05-24 13:50:17

 Narokishi

Klan Uchiha

Skąd: Enko
Zarejestrowany: 2017-04-17
Posty: 160
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek klanu
Płeć: Mężczyzna
Multikonta: Naoki

Re: Pola ryżowe

http://i.imgur.com/SuSU0Tx.png     Nim się obejrzałem - śnieg już się skończył. Co za ulga - można było pomyśleć, kiedy moje stopy stanęły na polach ryżowych. -To chyba tutaj jest ta akademia ninja? - rzuciła się kolejna myśl, kiedy przemierzałem krainę pełną robotników. Prawdopodobnie był jakiś czas żniw czy czegoś innego, na czym kompletnie się nie znałem i nie posiadałem żadnej wiedzy z tego zakresu. Zmieniać tego raczej także nie chciałem, byłem tutaj po prostu "przejazdem", zmierzając do Hidari. Zmęczenie chwytało mnie coraz bardziej, moje oczy powoli się zamykały, ale nie mogłem tutaj teraz spocząć, trzeba było kroczyć dalej i dalej, w stronę celu. Moją uwagę przykuł pewien facet, z którym minęliśmy się na drodze - wyglądał na weterana, który w trakcie walki stracił jedno ze swoich oczu - przypomniało mi to o legendach krążących na temat tych, którzy nadużywali boskich oczu mojego klanu... Zmroziła się krew w moich żyłach, ale na szczęście moje myśli przerwał wygląd znanego mi już terenu - Kraj Gorących Źródeł. Dom był już naprawdę blisko.

Narokishi zt -> Yu no Kuni -> Tereny Yu no Kuni

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Narokishi (2017-05-25 09:02:14)


(Dane techniczne)

Mowa | Myśli | Krzyk


http://i.imgur.com/Vmuyqni.png

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
https://klodzko.szamba-z-certyfikatem.pl busy Amsterdam klej lakma malaguti