Ogłoszenie


#41 2012-03-16 17:37:03

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Opuszczone miasto

- Nareszcie. - Odpowiedziałem krótko. Następnie rzuciłem okiem jeszcze krótko na pozostały. Poprzez walkę 1 na 1 mogłem kupić im trochę czasu. Podniosłem wszystkie 7 ostrzy z ziemi i zająłem pozycję do Tańca Siedmiu Mieczu. Zacząłem biec z maksymalną szybkością w kierunku wroga. A gdy byłem już obok niego wykonałem obrót o 360 stopniu wywijając przy tym sprawnie każdą z katan. Próbowałem w ten sposób zadać choćby najmniejszą ranę oponentowi, którego już miałem po dziurki w nosie. Jednocześnie pozostałe klon rozbiegły się by zrobić mi więcej miejsca podczas walki.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 

#42 2012-03-16 18:33:32

 Basai

V I P

10844276
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 1221

Re: Opuszczone miasto

Udało się, Nana zaczęła spadać w dół po interwencji klona. Będąc nieprzytomna nie miała jak zainterweniować w swoim swobodnym locie. Dwaj Uchiha ukryli się pozostawiając klony na wszelki wypadek. Cała akcja przenosi się do pojedynku Lider Kyoshi kontra kopia lidera Senju, Gamatt jako pierwszy zaatakował. Wykorzystując swoją zdolność walki siedmioma mieczami atakując jako pierwszy. Senju widząc, że nie przebije się przez to przelał całą chakrę do stóp po to by wybić się nad przeciwnika i saltem ominąć jego atak.  Będąc jeszcze w locie wyrzucił w niego masą shuriken'ów z przywiązanymi metalowymi linkami a do nich dołączonych wybuchowych notek. W zawrotnym tempie obwiązał swojego przeciwnika i gładko spadając na ziemię ułożył podstawową pieczęć do odpalenia notek.
-Przepadnij!-


http://www.gimpuj.info/gallery/19904_09_02_09_2_58_01_1.png

Offline

 

#43 2012-03-16 18:51:52

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Opuszczone miasto

Gdy ja walczyłem to moje klony dokładnie obserwowały całe to zdarzenie. Już wcześniej wszystko sobie rozplanowałem i czekałem tylko na dogodny moment. Nastąpił on wtedy, gdy wróg wykonał unik. W jednej chwili jedna z replik wypuściła maź prosto pod nieprzyjaciela, który podczas robienia salta nie powinien mieć czasu na reakcje. Jednocześnie drugi klon wypuścił wiązkę powietrza w kierunku oponenta. Na dodatek po całej tej eksplozji okazało się, że do walki 1vs1 wystąpił jedynie klon. A sam oryginał gdzieś się czaił przez cały czas. Może nawet używał, któregoś z tych jutsu? Trzeba było jednak dalej czekać, aż wszyscy towarzysze będą gotowi do wspólnego ataku i jakoś zająć jeszcze przez chwilę wroga.


[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 

#44 2012-03-16 20:18:22

 Logen

Uchiha http://i.imgur.com/27UXC1z.png

2478898
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 694
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: M
Wiek: 34

Re: Opuszczone miasto

Starszy Uchiha obserwował walkę swojego przyjaciela z ukrycia, natomiast jeden z klonów przemieszczał się po gałęziach, jakby czekając na dogodny moment do ataku. Drugi klon natomiast, kiedy już uwolnił dziewczynkę z pędów, złapał ją i próbował ją ocucić w bezpiecznym miejscu.
- No już, wstawaj... - mówił co chwilę, delikatnie klepiąc Nane po policzkach. Odetchnął z ulgą, gdy odzyskała przytomność.
Po zaciętej walce Gamatt'a z Senju, sprawy przybrały dość nieoczekiwany obrót. Stary przyjaciel Logen'a wygląda na to, że o wiele lepiej znał się na taktyce, niż on... co troszkę go deprymowało. Jednak nie miał czasu na jakieś obiekcje. W końcu muszą pokonać tego klona.
Jeśli on jest podobny do tamtego, w jaskini... to Rasengan powinien wystarczyć. - pomyślał chłopak, spoglądając na rozwój sytuacji.
Pomału zaczął się przemieszczać w stronę przeciwnika, pozostając jednak poza zasięgiem jego wzroku. Głównym celem miał być klon, który specjalnie się nie ukrywał... służył jako wabik.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/fWw5y3s.jpg


Legenda mowy/myśli:
mowa postaci (#CF2929)
myśli postaci
Fukusaku (#006400)
Shima (#228D22)
Gamabunty (#008000)
Gamahiro (#ADFF2F)
Gamaken (#556B2F)
Gamakiri (#7FFF00)
Gama (#9ACD32)
Gomo (#7CFC00)
Gamatatsu (#32CD32)
Gamakichi (#00FF00)

Offline

 

#45 2012-03-16 22:09:06

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Opuszczone miasto

Nadal siedziałem w ukryciu. Gdy zauważyłem, że Nana jest wreszcie uwolniona i bezpieczna, odetchnąłem z ulgą. Problemem był jednak klon, który ciągle starał się sprowadzić Gamatta do stanu bezużyteczności. Ciągle rozglądałem się za dogodnym momentem do ataku, jednakże prędkość z jaką poruszała się ta dwójka była dość wysoka. Na tyle wysoka, że miałem faktyczny problem z dostrzeżeniem ruchów. Nagle zauważyłem, że jeden z klonów Logena niespecjalnie się krył i był na widoku.
- Cwany... Chyba stara się, aby Senju zaatakował klona i przy okazji zrobić kontrę... - Pomyślałem, patrząc na pole walki, ale nie mogłem dostrzec "oryginału" (w sensie Logena). Jako, że fakt ukrywania się również przyczynił się do ograniczenia widoczności i ogólnej niemożności dostrzeżenia towarzysza nie pozwala mi na pomoc, ciągle się ukrywałem.
- Mogę pomóc jeśli będę cicho i wyskoczę z atakiem jak coś pójdzie nie tak... - Pomyślałem i nadal obserwowałem walkę z ukrycia.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#46 2012-03-17 09:20:47

 Basai

V I P

10844276
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 1221

Re: Opuszczone miasto

Sytuacja dalej zaczęła się skupiać na pojedynku Gamatt'a z Klonem. Jednak Uchiha Logen za pośrednictwem swojej kopii, z dala od pola walki starał się uratować małą Nanę. Wszystko poszło dobrze i dziewczynka ocknęła się z ostrym i głośnym kaszlem. Wracając do samego pojedynku, owszem kopia Senju Katsuro została oblana klejącą mazią co zmusiło go do przejścia na defensywę. Upadając na ziemię Szybko otoczył się z dwóch stron Moku Shouheki no Jutsu tworząc nad sobą drewnianą kopułę a z zewnątrz wzmocnił ją kryształem dla dodatkowej ochrony na czas pozbycia cię lepkiego jutsu. Technika powietrzna wystrzelona przez jednego z klonów Gamatt'a trafiła w ten bunkier powodując, że kryształ w tym miejscu popękał a i nieźle poharatał samo drzewo.


http://www.gimpuj.info/gallery/19904_09_02_09_2_58_01_1.png

Offline

 

#47 2012-03-17 11:34:20

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Opuszczone miasto

Czułem, że teraz nadszedł moment, w którym my możemy naprawdę zaatakować. Wróg przeszedł do totalnej defensywy. Było wręcz idealnie. Wysłałem od razu dwa klony pod ziemie, tuż pod kopułą, w razie gdyby oponent chciał tą drogą uciekać. Jeden z nich był bliżej powierzchni, drugi jednak czaił się nieco dalej, tak by nieprzyjaciel nie mógł w pierwszej chwili go spostrzec. Teraz rozpoczął się kolejna faza ataku. Klon Katsuro był zamknięty w kopułę, przez co nie mógł nic widzieć i jego droga ucieczki była ograniczona. Rozpocząłem wręcz zasypywać różnego rodzaju kryształowymi kolcami wnętrze, w którym się znajdował. Miałem jednocześnie nadzieję, że Nana czuje bluesa i pomoże mi w tym.


[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 

#48 2012-03-17 11:49:24

Nana

http://img607.imageshack.us/img607/5717/silniczekcb.png

Zarejestrowany: 2012-02-09
Posty: 211
Ranga: Członek klanu

Re: Opuszczone miasto

Ocknęłam się wreszcie i poczułam, że ktoś mnie klepie po twarzy. Otworzyłam oczka powoli mając nadzieję, że ujrzę Ichitsu jako mojego wybawcę. Był to jednak Logen... Nie tego się jednak spodziewałam. Wdzięczna byłam mu za niesienie mi pomocy. Uśmiechnęłam się do niego, bo na słowa nie było czasu. Wstałam na równe nogi i dobyłam łuku, który wcześniej dostałam od Gamatta. Podbiegłam do pola walki na jakieś 20 metrów od kopuły. Spojrzałam na ninja z klanu Kiyoshi i zauważyłam, że coś tworzy niekorzystnego dla przeciwnika. Postanowiłam go w tym wspomóc, więc się skupiłam, a po chwili zaczęłam tworzy wiele kolców, które pojawiły się we wnętrzu z każdej strony kopuły. Po tym wszystkim przygotowałam się na odwet przeciwnika trzymając gotowy do użycia łuk.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


KP

Opis
Mówię
Myślę
Szepczę

Offline

 

#49 2012-03-17 12:04:40

 Logen

Uchiha http://i.imgur.com/27UXC1z.png

2478898
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 694
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: M
Wiek: 34

Re: Opuszczone miasto

Sytuacja obracała się na korzyść bohaterów. Klon Senju bronił się po ostatnim ataku lidera Kiyoshi, co dla reszty oznaczało chwilową ulgę, oraz sposobność do ataku. Logen ciągle się jednak przemieszczał, chciał się znaleźć jak najbliżej przeciwnika, pozostając jednak w ukryciu. Atak z zaskoczenia jest w końcu jedną z podstawowych zasad walki ninja. Jego klony natomiast pozostawały na widoku. Wierne kopie Uchihy zbliżały się do zamkniętego pod kopułą klona Katsuro. Gamatt nie szczędził sił i ciągle napierał na oponenta... nawet najmniejsza z nich, Nana, zaczęła działać. Jednak Logen nie miał dość siły, możliwości, aby w obecnej chwili im pomóc...
Dobra... poczekam, aż jakoś się ta sytuacja rozwinie. - pomyślał, siedząc w ukryciu między stworzonymi wcześniej drzewami, jakieś 5m od pola walki. - Stąd mam dobrą pozycję obserwacyjną. Jeśli coś się stanie, będę mógł zareagować. - rozglądał się i dokładnie widział niemal każdego, poza Ichistu. Klony Uchihy natomiast ostrożnie zbliżały się do kopuły, starając się jednak zachować dystans. Nie wypadało ujawniać od razu, że to tylko Kage Bunshiny...

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/fWw5y3s.jpg


Legenda mowy/myśli:
mowa postaci (#CF2929)
myśli postaci
Fukusaku (#006400)
Shima (#228D22)
Gamabunty (#008000)
Gamahiro (#ADFF2F)
Gamaken (#556B2F)
Gamakiri (#7FFF00)
Gama (#9ACD32)
Gomo (#7CFC00)
Gamatatsu (#32CD32)
Gamakichi (#00FF00)

Offline

 

#50 2012-03-17 12:25:29

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Opuszczone miasto

Ja wciąż byłem w ukryciu i wyczekiwałem momentu w którym mógłbym zaatakować. Tak oglądając całą sytuację byłem w stanie widzieć wszystko, co się działo. Gamatt i Nana zaczęli nacieranie. Nie byłem typem dystansowca, dlatego też czekałem aż kopuła się rozwali, a ja będę mógł zaatakować klona Senju.
- Mamy tylko jedną szansę... Jeśli się nie uda to w najlepszym przypadku będzie trzeba jeszcze bardziej uganiać się za tą cholerą... W najgorszym zrobi z nas mieszankę na masowy grób... - Pomyślałem, po czym zacząłem analizować swoją sytuację.
- Doku Kiri nie wchodzi w grę, podobnie jak Kasumi Juusha... Taijutsu podobnie. Trzeba zaatakować czymś mocnym. Chidori albo Rasengan... Gdybym miał jakąś długodystansową technikę bazującą na Chidori to bez problemu mógłbym zniszczyć tą konstrukcję... Muszę czekać aż kopuła zostanie zniszczona, wtedy wejdę.
Nadal się ukrywałem, mimo wszystko.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Ichitsu (2012-03-17 12:30:32)


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#51 2012-03-17 17:09:27

 Basai

V I P

10844276
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 1221

Re: Opuszczone miasto

Głównymi osobami odgrywającymi znaczną rolę w tej chwili byli Gamatt wraz z Naną zaczęli wytwarzać w środku  tymczasowego bunkru lodowe i kryształowe kolce mające zabić wszystko co znajduje się w środku. Wszystkie jutsu zostały wykonane i... cisza, przez długą chwilę nic się nie działo, każdy z bohaterów wyczekując na jakiś ruch przeciwnika. Wtedy ziemia zatrzęsła się, z nieznajomego powodu a drzewa zaczęły się łamać wprost spadając na wszystkich, którzy walczyli w tym nowym lesie. Gałęzie, pnie i inne części leśnego biomu waliły się bohaterom na głowę, pozostanie w tym miejscu nie byłoby dobrym pomysłem.


http://www.gimpuj.info/gallery/19904_09_02_09_2_58_01_1.png

Offline

 

#52 2012-03-17 17:17:08

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Opuszczone miasto

- Jasna cholera... - Powiedziałem sam do siebie, po czym wyskoczyłem z ukrycia. Nie wiem, czy ten rozpad lasu był zwykłym ruchem, który miał nas wszystkich wywabić z kryjówek i rozproszyć, jednakże trzeba było ratować tyłki. Szybko chwyciłem Nanę, po czym pierwszy wybiegłem w stronę, z której zostałem porwany w las razem z małą. Nie patrzyłem w tył, było to zbyt niebezpieczne, zwłaszcza, że w każdej chwili mogła to być zwykła pułapka na uciekających. Nie miałem zamiaru nic mówić, najważniejsze było wyratowanie się z całej sytuacji. Bo przecież do domu można wrócić w kawałkach, albo w całości. W grobie. Wolałem uniknąć obu tych nie do końca przyjemnych możliwości. Nie dezaktywowałem jeszcze Sharingana - niebezpieczeństwo było zbyt duże.
[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#53 2012-03-17 17:17:35

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Opuszczone miasto

Cały las stworzony przez klona zaczął się zawalać w jednej chwili. Najbardziej prawdopodobna teoria jaka przychodziła mi na myśl to taka, że powodem tego jest skrajne osłabienie lub śmierć użytkownika. Czyli wychodzi na to, że nam się udało. Chociaż iskierka niepewności dalej tliła się we mnie. Nie mogłem jak na razie tego sprawdzić, gdyż mógłbym przypłacić to życiem. Jak na razie najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby opuszczenie terenów tego las i czekanie na dalszym rozwój wydarzeń. Tak też postanowiłem zrobić. Biegnąć zauważyłem, że Ichitsu zajął się Naną, dlatego nie powinienem się już niczym martwić w czasie ewakuacji.


[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 

#54 2012-03-17 17:25:33

 Logen

Uchiha http://i.imgur.com/27UXC1z.png

2478898
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 694
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: M
Wiek: 34

Re: Opuszczone miasto

Zero reakcji przez długą chwilę... mogło to wzbudzić podejrzenia bohaterów. Tymczasem olbrzymie trzęsienie powodowało walenie się drzew, które stworzył Senju. Nie było czasu na dokładne planowanie, trzeba było uciekać. Klony Logen'a oczywiście również wyskoczyły z lasu, lądując na ziemi, w bezpiecznej odległości. Oryginał natomiast, gdy znalazł się na twardej ziemi, skoczył ponownie w przód kilka razy, aby zniknąć między starymi zabudowaniami. Nie było to daleko, dlatego też nie miał kłopotów z obserwacją co się za chwile stanie.
- Niech go szlag, jeśli to jego sprawka... - pomyślał chłopak, wyglądając na pozostałych, oraz swoje klony.
Repliki czarnowłosego odszukały szybko Gamatt'a, a także Ichitsu niosącego Nane.
- Jak myślicie... nie utrzymał tej techniki przez rany, czy co innego wymyślił, żeby nami trochę potrząsnąć? - zapytał jeden z klonów... a może oryginał. To nie było pewne dla nikogo w obecnej chwili...

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


http://i.imgur.com/fWw5y3s.jpg


Legenda mowy/myśli:
mowa postaci (#CF2929)
myśli postaci
Fukusaku (#006400)
Shima (#228D22)
Gamabunty (#008000)
Gamahiro (#ADFF2F)
Gamaken (#556B2F)
Gamakiri (#7FFF00)
Gama (#9ACD32)
Gomo (#7CFC00)
Gamatatsu (#32CD32)
Gamakichi (#00FF00)

Offline

 

#55 2012-03-17 17:42:34

 Basai

V I P

10844276
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 1221

Re: Opuszczone miasto

W ten oto sposób bohaterowie wprost wyskoczyli z zawalającego się lasu. Z zewnątrz można było zobaczyć jak ostatnie największe pnie głośno upadały na siebie. Teraz nikt by nie pomyślał, że było tutaj kiedyś wielkie miasto, w dobrą godzinę powstało tutaj wielkie drzewne gruzowisko. Wszystko wskazywało, na to że klon Senju Katsuro został pokonany i pochowany w swoim własnym wytworze. Niestety był to też jedyny trop do dalszych poszukiwań człowieka, który go przyzwał. Bitwa została wygrana jednak misja kończy się porażką.
- Kto by pomyślał, że zrobił to jeden przeciwnik a przecież gdzieś tam jest cała armia.- Powiedział to tropiciel, który wysłał czwórkę bohaterów do walki.
- Niestety, takie zakończenie sprawy jest bardzo niefortunne... Będzie trzeba sprowadzić tutaj ekipę do wyciągnięcia z tego bałaganu wszystkiego co się da. Jak na razie misja musi zostać odwołana. W imieniu akademii, zawieszam misję, możecie teraz wrócić do domu gdzie wysłano już odpowiednie raporty a pro po wydarzeń tutaj.-


http://www.gimpuj.info/gallery/19904_09_02_09_2_58_01_1.png

Offline

 

#56 2012-03-18 10:20:22

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Opuszczone miasto

Byłem wkurzony nie na żarty. Nasza misja zakończyła się klęską. W milczeniu obróciłem się na pięcie i zacząłem iść przed siebie. Czułem, że nie dałem z siebie wszystkiego. Potraktowałem to zbyt luźno. W każdym razie obiecałem sobie, że następnym razem postaram się ze wszystkich sił by zakończyć misję całkowitym sukcesem. Tymczasem postanowiłem udać się w kierunku, z którego pulsowała bardzo duża ilość energii. Stawiałem, że właśnie tam, teraz odbywa się jakaś walka z udziałem dosyć silnych ninja. Nie mogłem tego przegapić...


[z/t ----> Tereny Tetsu no Kuni]


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 

#57 2012-03-18 10:26:25

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

25350338
Call me!
Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 912
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Opuszczone miasto

Gdy tylko wyskoczyliśmy z "drzewowiska", jakie pozostawił po sobie Senju, przed nami pokazał się tropiciel, którego spotkaliśmy tuż na początku. Słuchałem go, starałem się nie odzywać. Bo po co? Wszystko co powiedział było dla mnie w zasadzie oczywiste.
- Powodzenia w odkopywaniu, ten koleś był w stanie łączyć drewno z kryształem, więc nie zdziwcie się jak znajdziecie szczątki i tego i tego. Nie wiem tylko co spowodowało ten rozpad. Zawsze myślałem, że techniki Mokutonu mimo wszystko są trwałe i nie niszczą się gdy tylko użytkownik straci kontrolę nad Chakrą... - Powiedziałem w stronę zamaskowanego jegomościa, który wysłał nas na misję, która w zasadzie z góry skazana była na niepowodzenie przy naszych zdolnościach.
- Koleś może być nieźle pokłuty przez lód i kryształ, nie wiem czy coś się z niego ostało. - Dodałem. Widziałem też, że Nana była niesamowicie wyczerpana całym zdarzeniem. Spojrzałem na Logena i Gamatta.
- Gamatt-san, Logen-san, mam nadzieję że się zobaczymy w pełnym składzie gdy odwołają zawieszenie misji. Tymczasem trzeba się stąd wynosić, za duże niebezpieczeństwo ataku kolejnych klonów... - Powiedziałem, po czym wyruszyłem z Naną na rękach w stronę Hakusy.
z/t obojga -> Hakusa/Tereny

Ostatnio edytowany przez Ichitsu (2012-03-18 10:30:41)


http://i48.tinypic.com/1610xy.png

Offline

 

#58 2012-03-18 10:29:09

 Logen

Uchiha http://i.imgur.com/27UXC1z.png

2478898
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 694
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Ranga: Członek Klanu
Płeć: M
Wiek: 34

Re: Opuszczone miasto

Po wypowiedzi tropiciela dwie postacie zniknęły z pola widzenia, zostawiając za sobą jedynie kłęby dymu. Uchiha wyszedł na chwilę, spojrzał na każdego obecnego.
- Więc zostaje nam tylko wrócić do siebie... i czekać na dalszy rozwój wydarzeń. - powiedział cicho, zwracając wzrok na ruiny po niedawnym lesie. - Oby szybko coś się wyjaśniło...
Odwrócił się i ruszył wolno w swoją stronę. Gamatt również gdzieś się wybierał... podążył za nim. Chciał z nim porozmawiać jeszcze trochę.

[zt -> Tereny Tetsu no Kuni]


http://i.imgur.com/fWw5y3s.jpg


Legenda mowy/myśli:
mowa postaci (#CF2929)
myśli postaci
Fukusaku (#006400)
Shima (#228D22)
Gamabunty (#008000)
Gamahiro (#ADFF2F)
Gamaken (#556B2F)
Gamakiri (#7FFF00)
Gama (#9ACD32)
Gomo (#7CFC00)
Gamatatsu (#32CD32)
Gamakichi (#00FF00)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
więcej pomocnych rad na stronie nasza strona