Ogłoszenie


  • Index
  •  » Kanka
  •  » [Event] Miasto - Wschodnia część

#41 2013-12-07 12:55:09

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

      Spojrzałem w niebo, białe niczym mleko. Chmury zasłaniały słońce, rzucając jedynie cień na nasze postury. Dłonią przeczesałem swe czarne włosy, lekko zbierając myśli do kupy. Jak dawno Ayatane nie był w naszej siedzibie, od czego zacząć tłumaczyć. Stanąłem naprzeciw jego osoby, spojrzałem mu głęboko w oczy. Nie mogłem kłamać, przynajmniej nie oszukiwać swoich podopiecznych. W jego oczach wyczytałem niepewność oraz pewnego rodzaju brak zaufania. Miał mnie za słabą osobę, niezbyt silną, do tego bardzo ulegającą. Niestety mylił się i także pod tym względem. Sytuacje z ożywionym Miyaguchi'm musiałem odstawić teraz na bok, zająłem się Yuki. Odparłem - Widzisz... kilka lat temu złożyłem radzie swoją propozycję odnośnie przywódcy naszej organizacji. Niestety nie mogłem zostać wytypowany, w ich oczach byłem wciąż słaby oraz niedoświadczony. Rada zleciła mi misję najwyższej rangi, miała być ona bardzo trudna. Chcieli sprawdzić mój potencjał oraz moc. Zadziwiłem ich spełniając prośbę bardzo szybko. Pod twoją nieobecność zostałem wytypowany przywódcą, wybrano także zastępce. Nazywa się Akemi, jest on moją prawą ręką. - Odwróciłem się, by dokładnie pokazać swój płaszcz. Z tyłu na karku oraz łopatkach wycięte miałem pole, by dokładnie odsłaniało tatuaż z napisem "przywódca". Gdy tylko Yuki odczytał zapis, ponownie się zwróciłem w jego stronę. - Ludzie jednak wciąż myślą, że jestem słaby, jednak to nie długo się zmieni. Jeżeli ktoś wątpi, niech do mnie przyjdzie i sprawdzi mnie sprawdzi. Tylko najsilniejsi zostaną przy mnie do samego końca. Być może niedługo na świat przyjdzie wojna, jeszcze większa niż poprzednia. Organizacja potrzebuje lidera, kogoś kto zapewni spokój oraz harmonię w tej brutalnej rzeczywistości. - Opuściłem lekko głowę, gestykulując rękoma. Czekałem na jego odpowiedź.

Offline

 

#42 2013-12-07 15:27:54

Ayatane

Nikushimi http://i.imgur.com/nQ4N9BM.pnghttp://i.imgur.com/ipBWKhc.png

33401269
Call me!
Zarejestrowany: 2013-06-03
Posty: 653
KG/Umiejętność: Hyouton
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

W rozmowie samotników przez chwilę zapanowała cisza; Ichuza zbierał myśli, zaś młody Yuki cierpliwie czekał na odpowiedź. Gdy w końcu ją otrzymał, jego oczy rozszerzyły się nieznacznie, ale na tyle, był przywódca to dostrzegł. Ayatane powtórzył w myślach parę razy słowa lidera, którym dał wiarę widząc tatuaż na plecach czarnowłosego. Szczególne wrażenie wywarła na nim wieść, że zastępcą Ichuzy został słynny Akemi. Ten Akemi, który pokonał najsilniejszych z najsilniejszych i zwyciężył w wielkim turnieju ninja, jest jedynie prawą ręką lidera samotników? Jaką zatem moc skrywał czarnowłosy rozmówca Ayatane?
   Yuki klęknął, na jedno kolano, przed obliczem swego przywódcy. Białowłosa głowa chłopaka pochylona była nisko, w geście szacunku. Gdyby Ichuza mógł widzieć przez grzywkę samotnika, ujrzałby twarz kogoś, kto zdał sobie sprawę z własnego błędu i prosi o przebaczenie. Nie zmieniając pozycji, Ayatane zaczął mówić. Głos mu drżał.
- Wybacz mi proszę moją impertynencję, czcigodny Ichuzo. - Przerwał na chwilę, a gdy ponownie zaczął, jego ton stał się pewniejszy. Wierzył w to co mówił. - Jeżeli przyjdzie czas wojny, jeżeli świat ponownie opanuje wielka nienawiść, jeżeli Samotnicy będą walczyć... Wierzę, że to ty poprowadzisz ich do zwycięstwa, a ja będę wiernie ci służył.
   Yuki nie powstał, oczekując na odpowiedź lidera. Serce mocno biło mu w piersi.


http://i.imgur.com/OCIkxGh.png

Offline

 

#43 2013-12-07 20:31:38

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

      Klęknąlem na jedno kolano, by znaleźć się na równi ze swoim rozmówcą. Swą ręką przeczesałem głowę Ayatane, by dokładnie widzieć jego twarz, jego oczy oraz powagę. Po słowach, położyłem palec na ustach chłopaka. Moją głowę opuściłem lekko, nie chciałem pokazywać swej wyższości, nie czułem się z tym godnie. Akemi, widać było po nim ekscytacje z usłyszanych słów. To prawda, Akemi wygrał turniej, znacznie popisał się swoimi postępkami, jednak niewystarczająco, by zostać przywódcą, takim jak ja. Brakowało mu kilka odpowiedzialnych cech, jednak nie teraz pora jest na wymienianie ich. Uśmiechnąłem się w jego stronę.

      - Nie musisz się niczym zamartwiać. Świat pogrążony jest w smutku oraz złości, jednak my... to zupełnie inne osoby, wolne oraz przestrzegające własne zasady. Póki istniejemy, będzie istniała także i harmonia. - Powstałem, gestem wskazując na powstanie Yuki'ego. Moje twarz okazywała radość, bardzo się cieszyłem z postanowienia młodego podopiecznego. Ostatecznie zapytałem - Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś się ode mnie dowiedzieć?

Offline

 

#44 2013-12-08 02:08:21

Ayatane

Nikushimi http://i.imgur.com/nQ4N9BM.pnghttp://i.imgur.com/ipBWKhc.png

33401269
Call me!
Zarejestrowany: 2013-06-03
Posty: 653
KG/Umiejętność: Hyouton
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

Ayatane ucieszyło i jednocześnie zdziwiło zachowanie Ichuzy. Nowy lider Samotników był bardzo ludzki, nie wywyższał się, jakby traktował podwładnego na równi. Taką postawą zaskarbił sobie szacunek młodego Yuki, który powstał wraz z rozmówcą. Jego usta wykrzywione były w uśmiechu, prawdopodonie wywołanym przez słowa Ayatane. Chłopak, nim odpowiedział na pytanie Ichuzy, zamyślił się. W końcu rzekł.
- Szczerze mówiąc mam dwie kwestie... - Zaczął, łapiąc się za czerwone od poparzeń ramię. - Słyszałem, czcigodny Ichuzo, o twych umiejętnościach medycznych. Głupio mi o to prosić, ale podczas ostatniej walki nieco mnie pocharatali... Czy mógłbyś opatrzeć moje poparzenia? Po drugie zaś, jeżeli miałbyś dla mnie jakiekolwiek zadania, z radością się ich podejmę.
Yuki ucieszyłby się, gdyby zniknęły irytujące rany; utrudniały one bowiem trening, za który jak najszybciej samotnik chciał się zabrać.

Ostatnio edytowany przez Ayatane (2013-12-08 02:11:48)


http://i.imgur.com/OCIkxGh.png

Offline

 

#45 2013-12-08 12:59:01

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

      - Niestety nie mam teraz żadnych szczególnych zadań, które mógłbym powierzyć Samotnikom. - Zacząłem od wszelkich wyjaśnień - Do naszej organizacji.. może tymczasowo... należy pewna interesująca osoba. Niestety nie mogę podać jego imienia, zaś sam pseudonim już Cię zrazi. Garbaty Bard. Na pewno o nim słyszałeś, ten terrorysta pracuje teraz dla nas, jest niezwykle potrzebny. Właśnie jemu przydzieliłem zadanie najwyższej rangi, które tyczyć się będzie wyrzutków. - Powstałem, by przetrzepać swoje ubrania. Poprawiłem grzywkę, a nabierając powietrza kontynuowałem swoją wypowiedź - Nie chciałbym byś od teraz trzymał o mnie złe zdanie, może i jest terrorystą, jednak dla nas niezwykle potrzebnym. Nie zagraża nam. To nasz klucz.

      Po tych słowach, schyliłem się nad ciałem Ayatane. Z mej klatki piersiowej wyrosły dodatkowe dwie kończyny. Yuki mógł się lekko wystraszyć, jeżeli by do tego doszło, oczywistym byłyby wyjaśnienia. To tylko dodatkowa para rąk, która pozwoli mi na obszerniejsze leczenie. Cztery dłonie spoczęły na klatce młodziana, wyzwoliły jasno zieloną chakrę oraz leczyły poparzenia. Nie były one zbyt mocne, rany już się prawie zagoiły. W tym czasie czekałem na odpowiedź.

Offline

 

#46 2013-12-08 16:59:32

Ayatane

Nikushimi http://i.imgur.com/nQ4N9BM.pnghttp://i.imgur.com/ipBWKhc.png

33401269
Call me!
Zarejestrowany: 2013-06-03
Posty: 653
KG/Umiejętność: Hyouton
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

Yuki wysłuchał długiej wypowiedzi lidera, po czym skinął głową na znak, że przyjął odpowiedź. Może i Ayatane miałby jakieś wątpliwości, co do tajemniczego Garbatego Barda, ale skoro Ichuza mu ufa, to i białowłosy to zrobi.
   Gdy przywódca skończył mówić, zabrał się za opatrywanie rozległych poparzeń torsu młodego Yuki. Operacji towarzyszyło pojawienie się dodatkowych dwóch kończyn u Ichuzy, lecz Ayatane nie zlękł się; najwyraźniej przemiana ułatwiała medycznym ninja pracę. Po chwili z utworzonych dłoni, ułożonych na klatce piersiowej białowłosego, zaczęła wyzwalać się zielona poświata, będąca najpewniej chakrą. Nie minął moment, gdy po oparzeniach nie było śladu. Yuki na ten widok uśmiechnął się.
- Dziękuję, Ichuza-sama. - Złapał się za uleczony bark, sprawdzając, czy nic nie boli. Efekt był bardzo zadowalający; czując to, chłopak nabrał niesamowitej energii. Rany nie pozwalały mu trenować, zaś teraz, w końcu mógł robić to do woli. - Skoro tymczasowo nie potrzebujesz mojej pomocy, czy mogę oddalić się w celu pod szkolenia moich umiejętności? - Jego prawa dłoń cały czas spoczywała na barku.


http://i.imgur.com/OCIkxGh.png

Offline

 

#47 2013-12-08 18:05:20

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

      Oparzenia zniknęły. Dodatkowa para rąk cofnęła się z powrotem do mego organizmu. Zaś sam powstałem, by dokładnie przypatrzeć się posturze chłopaka. Nie mogłem teraz myśleć o rzeczach, które jeszcze rok temu dawały mi wielki apetyt na męskie ciała. Musiałem opanować swój charakter z powierzoną mi funkcją. Nie mogłem oddawać się pokusom tego świata, tylko dlatego, że jestem inny niż pozostali ludzie. Yuki nie należał do najbrzydszych na tym świecie, jednak myśli o współżyciu przeszły też po mojej zmianie. Stałem się zupełnie innym człowiekiem, pozbawionym złości, gniewu oraz pożądania w każdym znaczeniu. Gdy widzę, że ktoś jest lepszy, przyznam mu wyższość, nie będę pragnął jego siły. Gdy ktoś jest mądrzejszy, przyznam mu wyższość inteligencji, nie zabiję go. Gdy ktoś jest piękniejszy, nie powiem nic, nie zabiorę go dla siebie. Od dzisiaj włączam własny umysł w nowe prawdy życiowe. Dla dobra swojego, jak i zarówno własnej organizacji. Po krótkich przemyśleniach, odpowiedziałem młodzianowi oraz odwróciłem się.

      - Oczywiście, możesz odejść ze swobodą ducha oraz poddać swoje ciało treningowi. Przyda nam się każda wyszkolona jednostka. - Odwróciłem się, po czym włożyłem ręce do kieszeni. Cicho dodałem pod nosem, tak by nikt nie słyszał - Nie wziąłem z sobą leków. Jestem silnie uzależniony od tych narkotyków. One jeszcze mnie przytrzymują przy życiu.

      Podszedłem do Miyaguchiego. Użyłem specjalnych pieczęci, a z ziemi wynurzyła się trumna, zamykając w środku nieboszczyka. Cofnęła się, a ja mogłem opuścić to miejsce. Ostatni raz machnąłem Ayatane na pożegnanie, by nie zostawić go z wątpliwościami. Wszystko było w porządku. Czas mnie gonił, gdzieś w organizacji czeka na mnie młody Eijiro, posiadający niezwykłe KG. Jednak jak już wcześniej wspomniałem, nie interesuje mnie moc czy samo udoskonalanie się. Teraz jedynym priorytetem jest wysoka ocena Samotników.

Offline

 

#48 2013-12-08 21:35:49

Ayatane

Nikushimi http://i.imgur.com/nQ4N9BM.pnghttp://i.imgur.com/ipBWKhc.png

33401269
Call me!
Zarejestrowany: 2013-06-03
Posty: 653
KG/Umiejętność: Hyouton
Ranga: Elita
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

Gdy dodatkowa para rąk została "wciągnięta" z powrotem w tors, Ichuza powstał. Przez chwilę Ayatane wydawało się, że lider przygląda mu się, lecz nie zwyczajnym wzrokiem, jakim raczył go uprzednio. Yuki momentalnie jednak o tym zapomniał, uznając, że tylko mu się przywidziało. W końcu w jakim celu przywódca miałby go tak obserwować? Po chwili wewnętrznych refleksji, Ichuza pozwolił białowłosemu odejść, zaś sam odwrócił się w stronę niemego mężczyzny. Wtedy nagle, z ziemi wyrosła sporych gabarytów trumna, która zaraz miała zamknąć czarnookiego i porwać z powrotem tam, skąd przybyła. Na ten widok, Ayatane nieco szczerzej niż zwylke otworzył oczy, ale nic nie powiedział. Skoro lider nie zamierzał wyjaśnić chłopakowi sytuacji, to znaczy, że młody Yuki jeszcze nie powinien posiąść tej wiedzy; a jeżeli Ichuza tak zadecydował, to białowłosy nie może tego kwestionować.
- Żegnaj, czcigodny Ichuzo. Mam nadzieję, że niebawem znów się spotkamy. - Ayatane ukłonił się, po czym wolnym krokiem odszedł w stronę, w którą wcześniej zmierzał.
   Tereny Sei ponownie były jego celem. Teraz jednak, nie wybierał się tam by odpocząć, lecz by ciężko trenować i stać się silniejszym. Spotkanie nowego lidera Samotników zmotywowało go do wzmocnienia samego siebie. Jeżeli Ichuza zamierza walczyć, Yuki będzie musiał mu w tym pomóc.

[z/t Miasto - Wchodnia część -> Sei -> Tereny Sei]

Ostatnio edytowany przez Ayatane (2013-12-08 21:37:53)


http://i.imgur.com/OCIkxGh.png

Offline

 

#49 2014-01-13 00:07:56

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: [Event] Miasto - Wschodnia część

      Powoli nadciągała ciemność, zimna oraz ponura noc, gdzie biały glob wzniesie ponad horyzont drzew. Zbierając swe manatki Ichuza ruszył szlakiem, jeszcze przez moment rozmyślając nad bieżącymi wydarzeniami. Przemierzając przez wąską ścieżkę drapał się po głowie przywołując wspomnienia. Nie mógł dokładnie przypomnieć sobie ile to jeszcze planów przed nim, a ile to już za nim. Wpatrywał swe wzrok w szare chmury, które pędziły z niesamowitą szybkością. Były niczym życie ludzkie, które tak szybko ucieka, nawet nie wiadomo kiedy nadejdzie czyiś koniec. Teraz jednak ku dobrej myśli, Futago może spokojnie wrócić w swe rodzinne progi, by zasiąść na wygodnym fotelu. Tam zaś dopełni powierzone obowiązki, wypełni formalności, a następnie zajmie się własnym interesem. Przemierzał kontynenty bez żadnego zmęczenia, Kanka, potem Sei, by na samym końcu dotrzeć do Airando. Do budynku lidera organizacji.

[z/t -> Airando - Budynek organizacji]

Offline

 
  • Index
  •  » Kanka
  •  » [Event] Miasto - Wschodnia część

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
ksiaz-wielkopolski.szamba-z-certyfikatem.pl napisał o tym