Ogłoszenie

#1 2012-02-01 20:42:25

Opis otoczenia

Administrator

Zarejestrowany: 2011-12-22
Posty: 343

Miasto


     Jedyne miasto w całym Kraju Księżyca. Kiedyś były to niewielkie budynki zajmujące pobliski teren przy morzu, zamieszkiwali je rdzenni mieszkańcy wyspy, z czasem kiedy Kraj Księżyca był najlepszy miejscem na handel zaczęli przybywać ludzie z sąsiednich prowincji. Jasnym stało się, że należy zacząć budowę domy dla nowo przybyłych mieszkańców, z roku na rok, niewielkie, drewniane domki zaczęły zmieniać się w większe domy, aż w końcu zmieniły się w miasto. W czasie gdy handel na wyspie rozkwitł, a pieniędzy było pod dostatkiem władze zaczęły zwiększać obszar miasta, niestety wyspa nie należała do największych a z czasem zaczęło brakować miejsca na nowe budowle. Jednak nawet z tym problemem władze poradziły sobie szybko, zamiast zwiększać obszar miasta zaczęto poprawiać stare budowle, drewno zmieniło się w kamień, co umożliwiło budowę wyższych budowli. Niedługo po tym zaczęto budowlę jeszcze większych budynków, nim można było się zorientować miasto w Kraju Księżyca stało się największym miastem w całej krainie. Wiele budynków posiada teraz ponad dziesięć pięter. Prawdziwa kolebka cywilizacji i kultury, znaleźć można tutaj wszystko, oprócz przyrody. Długie brukowane ulice przeszywają miasto niczym pajęczyna, a najczęściej prowadzą od jednej przystani do drugiej.


Opis stworzony przez Matsuo

Offline

 

#2 2012-02-28 20:29:03

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei przeczesywała całe miasto w Tsuki no Kuni. Wolnym krokiem przechodziła przez kolejne ulice rozglądając się dookoła. Można powiedzieć, że samotność w tym miejscu lekko jej dokuczała. Wskoczyła w końcu na jeden z dachów, po czym wskoczyła na jeszcze wyższy. Usiadła na nim, po czym zaczęła rozmyślać.
- Nana-chan, jak się masz?... - Zapytała samą siebie w myślach, po czym zaczęła przyglądać się wszystkim przechodniom na drodze. W końcu zamknęła oczy i zaczęła odpoczywać, robiło się powoli ciemno, a ona jeszcze nie znalazła żadnego miejsca, gdzie mogła by nocować. Postanowiła sobie tutaj posiedzieć i pomyśleć.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#3 2012-02-28 20:43:52

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

Szybko przybiegłem do miasta, a spieszyłem się, ponieważ postawiłem sobie ważny cel. Musiałem jak najprędzej odnaleźć Mei, moją uczennicę, którą jak ostatni idiota pozostawiłem na pastwę losu samą. Nie powinienem tego robić, rozumiem wprawdzie, że dopiero zaczynamy pracę mistrza z uczniem, ale powinienem się starać od samego początku. Zacząłem mieć do siebie spore wyrzuty sumienia, ale nie przeszkadzały mi one w poszukiwaniach. Miasto było duże, więc musiałem być dokładny i odpowiednio spostrzegawczy. Dla ułatwienia zadania wskoczyłem sobie na daszek pobliskiego budynku, aby zwiększyć pole widzenia.
-Mei, gdzie jesteś? - spytałem samego siebie, ciągle się przemieszczając.
W końcu ją zauważyłem, tę piękne różowe włosy połyskujące w blasku promieni słonecznych od razu spowodowały, że je spostrzegłem. Dziewczyna siedziała na dachu jakiegoś budynku kilka dachów przede mną. Przeskoczyłem zwinnie na dach, na którym znajdowała się dziewczyna, ale byłem cicho, chciałem ją zaskoczyć. W odpowiednim momencie zasłoniłem Namikaze oczy dłońmi, już obok niej siadając, ręce automatycznie powędrowały na krawędźć dachu, nie chciałem sprawiać jej dyskomfortu.
-Mei... - zacząłem na wstępie.
-Przepraszam, że cię zostawiłem, zachowałem się jak ostatni idiota. Już nigdy nie popełnię tego błędu. - przerwałem na chwilę, rzucając lekkim uśmiechem, który szybko zniknął.
-Nic ci się nie stało przez ten czas? - zapytałem wprost, z nadzieją, że nic.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#4 2012-02-28 20:51:03

Sensei_Matsuo

Zbanowany

Zarejestrowany: 2011-09-27
Posty: 147

Re: Miasto

Kuso....

Proszę o usunięcie tego posta ^^

Ostatnio edytowany przez Sensei_Matsuo (2012-02-28 20:52:19)

Offline

 

#5 2012-02-28 20:53:03

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei siedziała i rozmyślała, nagle jednak poczuła na swojej twarzy dotyk dłoni, na początku się zlękła nie pokazując tego, jednak po chwili okazało się, że to jej mistrz Takashi. Chwilę przyglądała mu się z uśmiechem i słuchała, po czym odpowiedziała.
- Nie szkodzi, miałeś swoje powody, mi nic nie jest, potrafię sobie radzić. - Mówiła uśmiechając się i wpatrując w mistrza, na jej twarzy automatycznie pojawiły się niewielkie, ledwo widoczne rumieńce. Czułą się naprawdę dobrze, że Takashi w  końcu do niej dołączy. Po chwili spojrzała na zachodzące słońce.
- Zaraz zacznie robić się ciemno. Starałam się znaleźć jakieś miejsce do noclegu, ale nie mogłam. - Mówiła troszkę zrezygnowanym głosem, po czym przyjrzała się mistrzowi.
- Znasz może jakieś przytulne, ciepłe miejsce? Ostatnio noce potrafią być zimne... Nie znoszę zimna. - Powiedziała uśmiechając się, po czym zaczęła rozglądać się po okolicy.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#6 2012-02-28 21:07:14

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

-No tak, masz rację, w końcu jesteś ninją. - uśmiechnąłem się szeroko, szczerząc białe zęby, przymykając oczy i drapiąc się ręką w tył głowy, mój znak rozpoznawczy.
Rzeczywiście, Mei jest ninją, w dodatku z klanu Namikaze, a ten klan podobno posiada utalentowane jednostki, specjalizujące się zwłaszcza w TaiJutsu, ale nie tylko, to oczywiście, znani są z niezwykłej prędkości.
-Masz rację. - sam zwróciłem uwagę na to, że robi się coraz ciemniej.
-Ale wiesz... My, ninja, czasem nie śpimy, a spędzamy czas na treningu, czy na czymkolwiek innym. Jednak masz rację, powinniśmy znaleźć miejsce na nocleg, ale nie mam żadnego pomysłu. - uśmiechnąłem się, patrząc na zachodzące słońce.
-Ładne. - pomyślałem, obserwując je.
Zacząłem się zastanawiać nad następnym treningiem i nad tym, czego będę się uczył w najbliższym czasie.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#7 2012-02-28 21:15:11

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei słuchała z uśmiechem mistrza, kiedy ten stwierdził, że nie zna żadnego miejsca odpowiedziała.
- Więc chyba będziemy musieli spędzić razem tę zimną noc pod gołym niebem. - Mówiła puszczając oczko Takashi'emu, po czym również spojrzała w stronę słońca. Chwilę rozmyślała w ciszy, dopiero po niedługim czasie  zwróciła się do swojego mistrza.
- Podczas twojej walki udało mi się dostrzec, że używałeś w niej żab, nic nie wiem na ten temat, mógłbyś mi nieco o tym opowiedzieć? - Zapytała, po czym skuliła się, jak by zaczynało się jej robić zimno, a następnie dodała.
- Nigdy bym nie pomyślała, że coś takiego jest możliwe, nigdy nie słyszałam o tym. Do tego jedna z żab była ogromna. Czyżbyś posiadał jakieś specjalne umiejętności? - Zapytała, po czym wsłuchała się w słowa mistrza.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#8 2012-02-28 21:26:24

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

-No tak zrobimy. - na oczko zareagowałem szerokim uśmiechem.
Zapadła cisza, dość długa cisza, którą w końcu przerwała Mei. Jednak wcześniej zdążyłem wpaść w zamyślenie, zastanawiając się nad naprawdę różnymi rzeczami, starałem odgonić od siebie niektóre myśli, ale chyba daremnie, bo to nic nie dawało.
-Hmm, chodzi ci o moje żabki, co? - zrobiłem słodką buźkę, jak dziecko.
Mei poprosiła mnie o informacje na ich temat, dlatego od razu zacząłem wyjaśniać.
-Żaby to grupa summonów, z którą podpisałem pakt. Do ich przywołania niezbędna jest technika przywołania, a także właśnie podpisanie paktu. To takie szczegółowe wyjaśnienia, które zdecydowanie wystarczą i nic więcej nie trzeba mówić. Jednak zrobię to. Po podpisaniu paktu z daną grupą summonów otrzymujemy możliwość przywołania ich w każdym momencie. Do tego potrzebna jest technika Kuchiyose no Jutsu, która polega na przywołaniu. Cóż, istnieje wiele grup summonów, ja wybrałem akurat żaby, każdy summon pomaga w walce posiadaczowi podpisanego paktu. W moim przypadku to bardzo przydatne, nawet nie wiesz jak mi pomagają. - skończyłem.
-Nie dziwię się, że o tym nie słyszałaś, ale dobrze, że już o tym wiesz. - uśmiechnąłem się, po czym na mojej twarzy zagościła powaga, zacząłem błądzić wzrokiem gdzieś przed sobą.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#9 2012-02-28 21:34:21

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei słuchała zaciekawiona mistrza, zainteresował ją temat przywołań. Kiedy Takashi skończył Mei przystawiła palec do policzka rozmyślając na głos.
- Czyli nie istnieją takie żaby... - Po chwili wyobraziła sobie siedzącą siebie na jednej z żab i drugą na ramieniu, która wymachuje przed nią językiem.
- Ble... - Potrząsnęła ciałem aby umocnić swoje obrzydzenie, po czym przyszła jej kolejna myśl. Mei stojąca z wężem obwiązanym wokół szyi. Tym razem nie zareagowała jak wcześniej, po prostu zamarła. Po chwili spojrzała z wykrzywioną miną na mistrza.
- A czy jest coś innego oprócz płazów, lub gadów?... - Zapytała zmieszana, a na jej twarzy było widać pewnego rodzaju obrzydzenie do tych zwierząt.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#10 2012-02-28 22:26:49

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

-Hahahah. - zaśmiałem się na reakcję Mei, kiedy była zwyczajnie obrzydzona żabami, czy czymkolwiek nawet innym.
-Wiesz, jest dużo summonów oprócz gadów i płazów, istnieje na przykład pakt z psami, czy też małpami. Sam miałem okazję zobaczyć kiedyś użytkownika paktu z małpami i uwierz mi, to bardzo ciekawy pakt, a Enma, Król Małp, to doskonały i wszechstronny wojownik, bardzo potężny. - wyjaśniłem dziewczynie.
-W sumie to byłoby dla niej dobre... Enma i jej zdolności, niezliczona ilość innych tego typu summonów, w sensie małp, o których nikt nie ma pojęcia, sam jeszcze nie spotkałem się ze wszystkimi żabami, stąd te myśli... Tak, to byłoby dla niej dobre, ale wybór należy do niej. - przemyślałem sobie na szybko sprawę.
-Wiesz, przede wszystkim, nie możesz się do niczego zmuszać, ja wybrałem żaby, bo tylko o nich wiedziałem, nie żałuję decyzji, nie zmieniłbym jej, ale wszystko zależy od stylu walki i umiejętności danego ninja. - dodałem jeszcze.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#11 2012-02-28 22:34:54

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei słuchała mistrza. Zaciekawił ja pakt z małpami, jednak to nie było dla nie.
- Małpy... - Powiedziała z niechęcią. Chwilę rozmyślała, siedziała w ciszy kuląc się.
- Małpy... To nie dla mnie. Zaś psy, nie byłby dobrymi wojownikami... - Pomyślała, po czym spojrzała na Takashi'ego.
- Czy kilak osób może podpisać ten sam pakt? - Zapytała, po czym lekko zrobiła się biała, stwierdziła, że to będzie najlepszy wybór dla niej.
- Chciałabym podpisać pakt z żabami. Jest taka możliwość? - Mówiła wymuszając na sobie uśmiech, gdyż tak naprawdę niechętnie wybrała te summony. Po krótkim namyśle stwierdziła, że to własnie one będą najlepsze, wiedziała, że nie będzie żałować swojej decyzji.
- W końcu... Nawet do żab da się przyzwyczaić... - Powiedziała, a jej twarz wracała do normy.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#12 2012-02-28 23:04:53

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

- Och, do jasnej cholery ! - wykrzyknąłem, widząc gdzie się obudziłem. Powoli wstałem, otrzepałem się z kurzu, poprawiłem płaszcz i rozejrzałem się po okolicy. Miasto było pełne - w końcu było wyspą handlową. Postanowiłem, że zejdę z dachu. Zeskoczyłem z niego, zeskakując na coraz to niższe budynki, aż wylądowałem na jednej z ulic. Zacząłem powoli iśc w tylko mi znanym kierunku, zastanawiając się gdzie powinienem się teraz skierować. Zacznijmy od tego, że byłem wręcz pewien iż muszę pozyskać więcej doświadczenia w walkach jak u tego, że muszę nauczyć się technik - na tych, które opanowałem przed przybyciem do akademii długo nie przeżyję w takim świecie... W końcu przystałem przy jednym z budynków by dać sobie chwilę wolnego czasu na rozmyślenie. Przez czysty przypadek usłyszałem jak ktoś rozmawiał o... paktach, żabach... z tego co mogłem wywnioskować chodziło o summony. Postanowiłem, że przysłucham się tej rozmowie, a może dzięki temu dowiem się czegoś co później się mi przyda.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#13 2012-02-28 23:31:34

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

-Tak, tak, to jak najbardziej możliwe. - odpowiedziałem Mei z usmiechem.
W sumie żaby to też byłby dla niej dobry wybór. Nie oszukujmy się, żaby to jedna z najlepszych grup summonów, która udostępnia wiele ciekawych zwierząt do przywołania, chociażby Dwójkę Wielkich Sage.
-Oczywiście, że się da przyzwyczaić i oczywiście, że jest taka możliwość. - odpowiedziałem jej, niepostrzeżenie sięgając do kabury.
Wyciągnąłem z niej dokładnie jednego kunai'a tak, by mój ruch pozostał niezauważonym.
-Przepraszam... Nie odwracaj się, ktoś nas obserwuje, nie wiadomo kim jest, ale wygląda na zaciekawionego, lepiej zareagować. - wyszeptałem cicho do dziewczyny, po czym szybkim ruchem odwróciłem się, jednocześnie wyrzucając nóż kunai przez zamach ramieniem. Rzut był szybki i precyzyjny, starałem się wykorzystać każdy moment ostrożności i moje spokojne działanie. Kunai przeleciał dokładnie przed twarzą obserwatora, dokładnie to tuż obok jego głowy, wbijając się w jedną z kafelek dachu, na którym się znajdował, a siedział niedaleko, skoro mógł słyszeć rozmowę prowadzoną normalnym tonem.
-Kultura zazwyczaj zabrania podsłuchiwania, więc czekam na wyjaśnienia. - wstałem, odwracając się, byłem bojowo nastawiony, zwróciłem się do nieznajomego.
Stałem niby w normalny sposób, ale z odpowiednio ułożonymi stopami i kończynami górnymi stworzyłem sobie dogodną pozycję do zarówno do obrony jak i ataku po niej.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#14 2012-02-28 23:40:59

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Kiedy Takashi mówił o zwierzętach Mei z uwagą słuchała, była naprawdę zadowolona, że więcej niż jedna osoba może podpisać ten sam pakt. Chciała coś powiedzieć, jednak przerwała jej reakcja mistrza. Kiedy Mei wiedziała o co chodzi, szybko chwyciły za rękojeść katany, aby w razie potrzeby szybko wyciągnąć broń i zaatakować. Po mistrzu również wstała i odwróciła się w stronę nieznajomego. Ostrze katany powoli wysuwało się z pochwy, a Mei była gotowa do ataku.
- Przerwać podczas takiej rozmowy... Ehhh.... - Pomyślała zrezygnowana, po czym kątem oka spojrzała na Takashi'ego. Nadeszła chwila ciszy, która powinna szybko minąć, przynajmniej Mei miała taką nadzieję.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#15 2012-02-28 23:45:54

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Moją reakcją na przelatujący kunai było tylko podążanie wzrokiem za jego torem lotu. Na mojej twarzy nie było widać żadnej zmiany... bo i dlaczego, jeżeli nie czułem się niczemu winny ? Rozmawiali w mieści, więc zakładam, że nie tylko ja ich słyszałem.
- Kultura raczej zabrania rzucania w obcych ostrymi przedmiotami, prawda ? Zresztą rozmawiacie w miejscu publicznym, nie nazwałbym tego podsłuchiwaniem... Zresztą nie rozmawialiście o czymś czego przecięty ninja by nie wiedział, więc w czym widzisz problem ? Nie mam zamiaru was atakować, nie miałem też zamiaru was podsłuchiwać... - odpowiedziałem spokojnie, odwracając się w kierunku dwóch nieznajomych osób. Jednak nie podchodziłem w ich kierunku, mogli by to uznać, za próbę ataku, a nie chciałem walczyć w środku miasta bez porządnego powodu.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#16 2012-02-29 00:01:34

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

Zacząłem podążać w stronę nieznajomego, uprzednio dając znać Mei, by została w miejscu. Szedłem powoli, tupiąc sobie po każdym kafelku, co wydawało pojedyncze charakterystyczne dźwięki w pewnych odstępach czasowych od siebie.
-Widzisz, mój drogi, jakby to ująć, jesteśmy poza zasięgiem typowej ludności, bo czy normalni ludzie poruszają się po dachach? Czy wchodzą na nie, by uniknąć podsłuchania ze strony innych? To, że tu jesteśmy, świadczy o tym, iż nie chcemy, aby ktoś bezkarnie słuchał sobie o czym rozmawiamy, a czy są to sprawy ninja, czy nie, rozmowy słuchają osoby, których to dotyczy, ciebie ona nie dotyczy, stąd akt wrogości. - przerwałem na chwilę, stojąc już przy podejrzewanym "podsłuchiwaczu".
-Jeśli masz złe zamiary, zabiję cię. - do tej pory byłem bardzo poważny, ale kiedy wypowiedziałem tę kwestię, uśmiechnąłem się szeroko, zacząłem też lekko śmiać, obszedłem kolesia, wyjąłem mojego kunai'a i machałem sobie nim na palcu.
-Haha, stary, gdybyś widział swoją minę... - zaśmiałem się.
-Żartowałem, widać, że nie masz złych zamiarów. Można do tego dojść prostą drogą dedukcji... Skoro już wiedziałeś o czym rozmawiamy, bo udało ci się podsłuchać, wiedziałeś, że to błaha sprawa, która nie dotyczy jakichś poufnych, czy tajnych spraw. Gdyby tak było, najpewniej na nic byś nie czekał, a od razu zaatakował. A gdyby twoja obecność tutaj nie miała na celu uzyskania informacji, a na przykład zabicia nas, nie czekałbyś na nic, a przesiedziałeś tu równe cztery minuty, nie licząc tych dwóch, w których nas zauważyłeś i dobrałeś odpowiednią pozycję. Razem to sześć minut, gdzie już minus cztery minuty wcześniej od tych sześciu powinniśmy zostać zaatakowani, a do tego nie doszło. To kolejny argument potwierdzający moją tezę dotyczącą tego, że nie masz złych zamiarów. A ostatni dotyczy tego, że nie ma raczej osób, którym zależałoby na naszej śmierci, no może z małymi wyjątkami, jeżeli chodzi o mnie, ale nie, zdecydowanie wykluczam tę opcję. - skoro już wiedziałem, że na pewno nie ma złych zamiarów, chociaż zawsze mogłem się mylić, uśmiechałem się.
-Więc jak cię zwą? Mei, chodź tutaj. - najpierw powiedziałem spokojnie do nowego, a potem głośniej do mojej uczennicy.
-Dobra analiza, Takashi. - w moich myślach zabrzmiał głos...


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#17 2012-02-29 00:12:31

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

- Wiesz... szokiem jest usłyszeć groźbę, że ktoś ma zamiar cie zabić zaraz po ukończeniu akademii. - odpowiedziałem z uśmiechem. Słysząc pierwsze słowa nieznajomego, przekląłem że nie wróciłem po prostu na rodzimą wyspę. Słuchałem słów chłopaka, który stał niedaleko mnie. A trzeba przyznać, że w moim stanie było to dość ciężkie zadanie jeżeli chciałem wszystko zrozumieć. Miałem niemały ból głowy po podróży tutaj...
- Zresztą na dachach znalazłem się przez czysty przypadek... Rodzeństwo ze Szkoły Ninja mnie tutaj zostawiło, i w sumie to wszystko. Nazywam się Rokutaro, należę do zrzeszenia Wyrzutków - powiedziałem jednocześnie pod koniec przedstawiając się. Zastanawiałem się tylko czy właśnie ten chłopak posiadał zwój żab... Zawsze słyszałem, że posiadanie summon'a jest bardzo pożyteczne.

Ostatnio edytowany przez Rokutaro (2012-02-29 00:13:14)


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#18 2012-02-29 00:22:33

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei na znak mistrza stała i czekała. Analizowała cała sytuację z daleko. Kiedy Takashi zawołał ją ,było troszkę za późno, Mei stała już koło niego uśmiechając się w stronę wyrzutka, który zwał się Rokutaro. Pomimo uśmiechu nie odzywała się, stała obok mistrza, bardzo blisko i przyglądała się to wyrzutkowi to mistrzowi. Było jej trochę nie na rękę, że rozmowa na temat paktu została przerwana, jednak poznanie nowej osoby może okazać się ciekawsze. Po dłuższym milczeniu w końcu Mei odezwała się.
- Namikaze Mei. - Mówiła lekko unosząc dłoń na wysokość głowy i kilka razy lekko machając w jego stronę.
- Szkoła Ninja? - Zapytała, po tym.
- Cóż, słyszałam tylko trochę na jej temat, nawet mnie to w sumie nie interesowało. Wszystkiego, a raczej podstaw walki i chakry zostałam nauczona w klanie. - Powiedziała, jak by do siebie, po czym zamilkła, czując, że niepotrzebnie się odzywa.

Ostatnio edytowany przez Mei (2012-02-29 00:25:19)


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#19 2012-02-29 01:04:10

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

-Wiem, sorka. Hehe. - odezwałem się i zaśmiałem krótko.
-Ahh, świeżak? - puściłem pytanie retoryczne, oczywiste, że to świeżak.
Coż, skoro jest dopiero po akademii, na pewno nie ma złych zamiarów. Z kimś takim jak ja, czy z kimś takim jak Mei nie ma żadnych szans. Mógłbym go przecież naprawdę zabić i to bez problemów, ale nie mam takich zamiarów, nie chcę niepotrzebnych trupów, poza tym, nic nie mam do tego kolesia, nawet bym nie pomyślał o jego zabiciu.
-Rokutaro, Wyrzutek... Miło mi, ja jestem Takashi Nara. - już chciałem przedstawić dziewczynę, ale ona sama to zrobiła, już nawet wcześniejsze wołanie okazało się daremne.
-Jak cię proszę, żebyś gdzieś została, słuchaj, jestem twoim mistrzem i powinnaś słuchać moich rozkazów. - pouczyłem Namikaze, ale podszedłem do tego w sposób spokojny i uśmiechałem się.
-Mei, szkoła ninja to wysoko postawiona instytucja i nie musisz się przechwalać. - zaśmiałem się krótko ponownie.
-Kurde, czy ja ją upominam? Mam do niej inny stosunek przy ludziach? - zapytałem w myślach sam siebie.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#20 2012-02-29 19:06:51

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei stała koło mistrza, po czym ten zaczął gadać jakieś kazania. Spojrzała na niego lekko naburmuszona, po czym odpowiedziała.
- Masz rację, jednak dostrzegłam, że nie jest zły, dlatego postanowiłam podejść. Zresztą nie jestem twoją służącą, będę się ciebie słuchać, jeśli jednak będzie to naruszało moje ideały... - Powiedziała, sądziła, że nie musi kończyć zdania, chwilę po tym dodała.
- Hmph... Nie miałam zamiaru się przechwalać... Raczej jestem niezadowolona, że nie uczęszczałam do takiej akademii. Na pewno kończąc ją jest się silnym. - Mówiła do mistrza patrząc na niego, jednak kątem oka zerkała na Rokutaro.
- Zresztą co cię tak nagle wzięło na kazania? Rany... - Zarzuciła mistrzowi w formie pytania, po czym spojrzała w ziemię, lekko zaczerwieniona.
- Wcześniej jakoś nie prawił kazań... No jasne, wcześniej nikogo przy nas nie było... - Mówiła lekko posmutniała, po czym kątem oka zerknęła na mistrza. Trwało to chwilę, jednak szybko Mei zaczęła lekko drżeć, było to spowodowane niską temperaturą, których wręcz nie cierpiała.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#21 2012-02-29 19:53:11

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Taak... wystarczyła mi chwila by poczuć, że w czymś przeszkodziłem. Początkowo tylko złapałem się za tył głowy i cicho się zaśmiałem. Ale postanowiłem dołączyć się do rozmowy, a czemu by tego nie zrobić.
- Ja bym powiedział, że akademia daje możliwość ocenienia swoich umiejętności... Dostajesz rady odnośnie specjalizacji i innych tego typu rzeczy. Kiedy skończysz akademię, jesteś porostu bogatsza w doświadczenie - opowiedziałem Mei. Po wypowiedzi dziewczyny wynikało, że jej sensei nigdy wcześniej jej nie upominał... Czując jak moje kości się zastały, lekko się rozciągnąłem i westchnąłem czując chłodny wiatr.

Ostatnio edytowany przez Rokutaro (2012-02-29 19:54:25)


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#22 2012-02-29 20:12:58

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei spoglądała w ziemie, dopiero, kiedy usłyszała słowa Rokutaro spojrzała na niego. Chwilę stała w ciszy, po czym odpowiedziała.
- Czyli jednak nie uczą tam żadnych silnych technik. - Powiedziała jak by zrezygnowanym głosem. Chwilę wpatrywała się w Rokutaro.
- Cóż, dobrze, że mam swojego mistrza. - Mówiła zadowolonym głosem przysuwając się do Takashi'ego i obejmując jego rękę z uśmiechem. Chwilę tak stała, po czym puściła go i stanęła jak wcześniej.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#23 2012-02-29 20:22:09

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

- Cóż, wydaje mi się, że nauczyciele w akademii mają za zadanie przygotować Cię na to co może czekać Cie w Twoich podróżach...  - odpowiedziałem z lekkim uśmiechem zakładając maskę. Było chłodnawo, a dzięki temu będzie mi choć trochę cieplej. Chwilę później zastanowiłem się, jak to jest mieć swojego mistrza... Wcześniej uczyłem się samodzielnie, nie korzystając z niczyich rad, a przydomek "sensei" pierwszy raz użyłem właśnie w akademii.
- Owszem, dobrze. Ja na przykład takiego szczęścia nie miałem i nie zapowiada się żeby w tym temacie coś się zmieniło - powiedziałem z lekkim śmiechem w głosie.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#24 2012-02-29 20:44:42

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei stała i słuchała Rokutaro. Odczuwała na swoim ciele zimny wiatr, który właśnie wiał. Lekko się trzęsła z tego powodu, jednak nie dawała po sobie poznać, przynajmniej starała się.
- Możliwe. - Odpowiedziała, po czym wsłuchała się w kolejne słowa chłopaka. Uśmiechnęła się, po czym powiedziała.
- W końcu i ty pewnie jakiegoś znajdziesz. - Powiedziała z uśmiechem, a kątem oka zerknęła na milczącego mistrza.
- Zawsze dobrze jest mieć przy sobie taką osobę. Mistrz jest czymś więcej niż nauczycielem. - Dodała, po czym stała starając się ignorować działanie temperatury na jej ciało.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#25 2012-02-29 20:51:57

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

- Uh... Jestem przyzwyczajony już do samotnych treningów, ale może masz racje - odpowiedziałem Mei, wsłuchując się jednocześnie w wiejący wiatr. Zastanawiałem się też nad jej słowami "Mistrz jest czymś więcej niż nauczycielem". Uznałem, że na razie tego nie zrozumiem... musiałbym wpierw wiedzieć jak to jest mieć osobę, która pomaga i doradza. Było coraz zimniej, a nie uśmiechało mi się zamarznąć w taki miejscu. Do głowy wpadł mi jeden pomysł i postanowiłem z niego skorzystać. Odwróciłem głowę w stronę Mei
- Hm... a może chcesz się przekonać, jak akademia przygotowała mnie do walk ?


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#26 2012-02-29 20:59:18

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei słuchała słów Rokutaro, kiedy ten zaproponował nic innego jak walkę uśmiechnęła się, po czym odpowiedziała.
- Chętnie... - Chwilę mu się przyjrzała, po czym odwiązała katanę od boku, a następnie rzuciła nią w stronę chłopaka.
- Nie wygląda na to, żebyś posiadał broń, nie wiem czy chcesz używać takowej w walce, ale możesz pożyczyć moją. - Powiedziała i uśmiechnęła się w jego stronę, po czym wyciągnęła kunai Hiraishin i odskoczyła nieco w bok, aby odsunąć się od mistrza.
- Zaczynaj. - Powiedziała, po czym stanęła w pozycji obronnej.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#27 2012-02-29 21:22:53

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Katanę lecącą w moją stronę złapałem z uśmiechem
- Dzięki, może się przydać... - powiedziałem, odskakują trochę od Takashi'ego. Nie biorąc pod uwagę walki w akademii to ta będzie moją pierwszą. Dwa razy przerzuciłem miecz z ręki do ręki, ale uznałem że lepiej mi będzie walczyć dzierżąc go w prawej. Zastanawiałem się, jak tu zacząć taka walkę... Cóż, nie zostało mi nic innego jak początkowo walczyć tylko bronią od Mei. Dziewczyna miała nade mną od początku sporą przewagę - posiadała kekkei-genkai. Nie wiedziałem czy je już przebudziła, jednak wpływało to w pewnym stopniu na moją psychikę. Zacząłem biec w stronę Mei, robiąc wślizg jakieś pół metra przed nią, celując mieczem w jej lewą nogę. Kiedy atak został wykonany, szybko "powstałem" i odskoczyłem trzy metry dalej, odwracając się w stronę mojej przeciwniczki.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#28 2012-02-29 21:36:32

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Theme
Mei stała i czekała na ruch Rokutaro. Włosy powiewały jej na wietrze, a ona sama była bardzo skupiona na swoim przeciwniku. Kiedy chłopak ruszył z atakiem, Mei mogła od razu ocenić jego szybkość, to wystarczyło, aby porównać ją do jej własnej i dowiedzieć się, że pod tym względem ma przewagę. Kiedy nadszedł pierwszy cios lekko odsunęła lewą nogę, tak aby atak chybił. Własnie wtedy mogła wywnioskować, że nie tylko szybkość, ale i zwinność jest jej przewagą w tej walce.
- Nawet jeśli jest słabszy, nie mogę go lekceważyć. - Po tej myśli Mei szybko ruszyła w stronę odskakującego Rokutaro. Kiedy była blisko wykonała szybkie cięcie w okolice klatki piersiowej, nie miała zamiaru mocno ranić chłopaka, dlatego atak nie był mocny. W razie kontry szybko odskoczyła na 3 metry blokując ewentualny atak.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#29 2012-02-29 21:47:46

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

*Och proszę... czyżby to miało zadziałać ? - zadałem sobie pytanie, uśmiechając się wewnątrz siebie i spoglądając się w oczy biegnącej dziewczyny . Kiedy Mei biegła w moim kierunku, wyrzuciłem katanę na niewielką wysokość, złożyłem pieczęci i złapałem katanę, lecz ledwo zdążyłem zablokować cios. Kiedy nasze bronie się zetknęły mruknąłem cicho
- Narakumi no Jutsu... - po czym odskoczyłem w tył, rozpływając się w powietrzu. Mei za to, mogła zobaczyć małe tornado z dachówek, które zaczęło krążyć wokół niej. Kiedy wszystko opadło ujrzała zniszczone miasto i... swojego mistrza. Żeby być precyzyjnym - z oderwaną głową, jelitami na wierzchu, powykręcanymi częściami ciała... A ona sama zaczęła zapadać się pod ziemie.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Ostatnio edytowany przez Rokutaro (2012-02-29 21:48:01)


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#30 2012-02-29 22:01:03

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Kiedy Mei nacierała na Rokutaro, ten złożył pieczęcie i zniknął. W tej chwili Mei ujrzała straszny widok, widząc swojego mistrza, bez głowy na chwile zamarła.
- Niemożliwe... - Pomyślała, po czym opanował się.
- Nie, to niemożliwe... GenJutsu?.. - Pomyślała, po czym odskoczyła do tyłu, na chwilę zamknęła oczy starając się jakoś przerwać technikę. Niestety bez skutku.
- GenJutsu... Tchórzliwe techniki... - Pomyślała, po czym zaczęła biec przez ulicę rozwalonego miasta, co prawda było rozwalone, jednak to dalej było to samo miasto. Chciała wykorzystać fakt iż Rokutaro nie mógł jej dogonić.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#31 2012-02-29 22:07:05

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

- Tutaj twoje szybkość nie ma znaczenia... to w pewnym sensie jest mój świat... - powiedział głos, który rozchodził się z każdej strony zniszczonego miasta. Z kroku na krok, droga za tobą zawalała się, a otoczenie stawało się ciemniejsze. W końcu pozostał tylko mały okrąg z całego miasta i to na nim znajdowała się Mei - w okół niej rozciągała się tylko nieograniczona pustka. W końcu wyrosła wielka ściana, a dziewczyna mogła poczuć, że jest wciągana powoli pod podłogę. Wiedziałem jednak, że nie mogę trzymać jej w tej technice zbyt długo. Mei na powierzchni została już tylko głowa, a ja pojawiłem się przed nią patrząc jak mało zostało by została całkowicie pochłonięta przez podłoże.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#32 2012-03-01 15:51:12

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei biegła przed siebie, jednak nic to nie dawało kiedy usłyszała głos Rokutaro skrzywiła się z irytacji. W końcu musiała się zatrzymać, gdyż stała na niewielkim skrawku ziemi. Zamknęła oczy, a na jej twarzy pojawił się lekki smutek. Kiedy została wciągana przez ziemię nawet nie drgnęła, po prostu stała z zamkniętymi oczyma.
- Znowu to samo... Nawet jeśli się nauczyłam "tej" techniki, to i tak nie mogę sobie poradzić z iluzją... Dalej jestem słaba. Gdyby to była prawdziwa walka znowu trzeba by było mnie ratować... - Powiedziała, a na jej twarzy zaczął pojawić się coraz większy gniew. Czuła wręcz jak te negatywne emocje wypełniają jej ciało, jednak nie zrobiła z tym nic, jak by po prostu chciała zostać pochłonięta złością.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#33 2012-03-01 16:53:25

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Kiedy Mei była pochłaniana w iluzji przez ziemię, ja powoli podszedłem za nią. Miecz wystawiłem przed jej szyję w taki sposób, że gdyby chciała uciec, nawet z jej prędkością, miałbym stu procentową pewność podcięcia jej gardła. Kiedy już to zrobiłem zwolniłem z niej GenJutsu.
- Powiedzmy, że to jest mały procent tego co nauczyła mnie akademia... - powiedziałem z lekkim śmiechem w głosie.
- Ale nie bierz tego do siebie... równie dobrze moja wygrana mogła być tylko zapewniona przez szczęście i raczej uważam, że ta opcja jest najbardziej możliwa - dodałem, ściągając maskę z twarzy ukazując lekki uśmiech rysujący się na mojej twarzy.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#34 2012-03-01 17:06:27

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei stała, po czym GenJutsu zostało zneutralizowane. Odczuła lekko ulgę, jednak nerwy, które się w niej wręcz gotowały nie miały zamiaru zaprzestać. Chwilę po słowach Rokutaro, Mei odwróciła się w jego stronę, po czym zaczęła mu się przyglądać. Kiedy ściągnął maskę z twarzy mógł ujrzeć jak Mei trzyma wyciągniętą rękę w jego stronę. Na jej twarzy widniała powaga i widoczna złość.
- Moja katana... - Oznajmiła, krótko chłodnym głosem, po czym wzięła co jej, przywiązała ją do pasa, a następnie odwróciła się. Chwilę stała w miejscu plecami do chłopaka, jednak niedługo po tym ruszyła przed siebie. Kiedy się już trochę oddaliła wskoczyła na dach, a następnie usiadła na jego brzegu. Jedną nogę miała również na brzegu dachu, tak aby mogła położyć rękę na kolanie, a następnie na niej głowę. W takiej pozycji obserwowała to co było przed nią. Starała się teraz trochę uspokoić, jednak, myśl, że znowu nie dała rady byłą silniejsza. Złość jedynie kumulowała się jeszcze bardziej kiedy myślała o tym.

Ostatnio edytowany przez Mei (2012-03-01 17:07:15)


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#35 2012-03-01 20:09:25

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

Cóż, rozmowa w końcu przestała dotyczyć mnie, Mei oraz Rokutaro swobodnie sobie rozmawiali i w pewnym momencie poczułem się po prostu niepotrzebny. Tuż po tym, kiedy Mei uścisnęła moją dłoń, oddaliłem się od tej dwójki i usiadłem niezadowolony gdzieś na boku, starałem się ukryć negatywne uczucia. Nawet nie zauważyli, że odszedłem, wręcz przeciwnie, ciągle rozmawiali, bla bla bla. Zdecydowali się na walkę, uznałem, że to dobra okazja, by sprawdzić co potrafi zarówno Rokutaro, jak i moja uczennica, której nie sprawdziłem jeszcze w walce. Oglądałem każdą chwilę ich starcia, które nie było długie, a i nic ciekawego się nie działo, ale w przypadku niedoświadczonych tak już jest.
-Proste Genjutsu... Jeśli nawet tego nie jest w stanie odeprzeć, nie może jeszcze mierzyć się z innymi. Nie trzeba specjalizować się w Genjutsu, by móc ich używać, proste iluzje nie sprawiają problemów, gorzej, jeśli nie posiada się niczego, co mogłoby zniwelować technikę opartą na zmysłach, na umyśle i podświadomości. Jeśli mam ją trenować, z chęcią będę to zrobił, ale nie mogę wytyczać jej czego ma się uczyć, niech sama decyduje, ja mam być tylko mistrzem... Niczego nie mogę jej narzucać. - przemyślałem sobie wszystko szybko.
Ciągle siedziałem na boku i obserwowałem tamtą dwójkę, nie chciałem się wtrącać w ich relacje. Westchnąłem sobie pod nosem, nie przeszkadzała mi nawet temperatura, nie tylko byłem dość ciepło ubrany, ale jeszcze czułem jakby przyzwyczajenie, a to po współpracy w Tetsu no Kuni, gdzie taka temperatura to pikuś przy panującej tam. Było już ciemno, panowała noc, takie warunki bardzo mi sprzyjały, lubiłem atmosferę nocy i ciemności. Owszem, jakieś światła uliczne padały od strony uliczek, z dołu, ale nie zwracałem, nawet na nie uwagi.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#36 2012-03-01 20:26:37

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Poczułem się dziwnie... Wygrałem walkę, która tak naprawdę była treningiem, więc Mei nie powinna być... poruszona. Pomyślałem, że powinienem z nią teraz porozmawiać, ale zapewne to by tylko pogorszyło całą sprawę. Dlatego ruszyłem w stronę Takashi'ego, który trochę się oddalił podczas mojej walki.
* I tak muszę zaraz znikać... przeszkodziłem im w rozmowie, popsułem humor Mei. - pomyślałem, idąc w stronę Nara.
- Nie chciałbym niczego narzucać... ale wydaje mi się, że powinieneś porozmawiać z nią na temat obrony przed GenJutsu. Sam wiem, że są przynajmniej dwa sposoby defensywy. Jej doradzałbym proste jutsu - Kai. Sam muszę je opanować... Ale chyba czas bym się zbierał, nie uważasz ? Już chyba wystarczająco tutaj namieszałem - pod koniec dało się zauważyć, że nie byłem zadowolony z całokształtu tej sytuacji.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

#37 2012-03-01 20:35:23

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Mei siedziała i rozmyślała nad wszystkim. Emocje dalej nie dawały jej spokoju, w końcu kątem oka dostrzegła, że Rokutaro udaje się w stronę mistrza, który od początku walki jest oddalony. Zamknęła oczy, po czym zeskoczyła z dachu, a następnie zaczęła iść przed siebie ciasną uliczką. Nie chciała pokazywać po sobie złości, która teraz wręcz z niej wypływa, chciała zostać sama i się uspokoić.
- Niech sobie gadają... - Pomyślała w złości, po czym zaczęła biec. Nie mogła przestać myśleć o tym, że mimo iż nauczyła się tak silnej techniki dalej nie jest w stanie pokonać świeżaka z akademii. Znowu nie mogła sobie poradzić, nawet z kimś takim. Było tak samo jak ostatnio.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#38 2012-03-01 20:48:50

Takashi

Nara Edo Tensei

10890471
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 658
Klan/Organizacja: Nara
KG/Umiejętność: Kagegasasu
Ranga: Edo Tensei
Płeć: Mężczyzna

Re: Miasto

Rokutaro podszedł do mnie, natomiast Mei udała się na koniec dachu, by usiąść na jego krawędzi, a kiedy zauważyła, że zaczynam rozmowę z Wyrzutkiem, uciekła gdzieś.
-Wiem, wiem, właśnie miałem to zrobić. - mówiłem wstając. -A nie sądzę natomiast, że powinieneś odchodzić. Nie wiem co myślisz, ale fajnie było cię w ogóle poznać, trzeba ciągle poznawać nowych ludzi, zawierać nowe znajomości i pogłębiać je, dlatego uważam, że powinieneś zostać. Najlepiej poczekaj tutaj. - ostatnie słowa i zniknąłem.
Biegłem już wzdłuż uliczki za uczennicą z Namikaze. Nie biegła za szybko, chciała jedynie stłumić złość, stąd jej zachowanie, wszystko bardzo dobrze było widać, nie ukrywała emocji. Kiedy dziewczyna tak sobie biegła, pojawiłem się tuż przed nią, w skutek czego o mało co się nie zderzyliśmy, zdążyłem jednak w odpowiednim momencie zatrzymać Mei swobodnym ruchem, stojąc teraz przy niej. Byliśmy w minimalnym wręcz zbliżeniu, praktycznie cała powierzchnia, możliwa, naszych ciał stykała się. Ponieważ jestem wyższy, patrzyłem na nią z góry, sięgała mi mniej więcej do wysokości brody, coś takiego, może nawet jest jeszcze niższa w stosunku do mnie.
-Nigdy tak nie rób... - zrobiłem krótką przerwę. -I nie okazuj tak emocji, tłum je w sobie, a jak coś ci się nie podoba, rozmawiaj z osobami, których to dotyczy, takie zachowanie jest irytujące i nieprawidłowe, zrażasz nim do siebie ludzi. - przystopowałem, czekałem na reakcję dziewczyny.
Moja mina była dość niecodzienna, ukazywała jakby ból, cierpienie, lekką drwinę, ale nie z niej, a z samego siebie, ogólnie, mój ton natomiast poważny jak rzadko kiedy.


Mowa
Szept
Krzyk
Myśl

Mowa żab (Link do nich) :
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#39 2012-03-01 21:06:42

Mei

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 363

Re: Miasto

Theme
Mei biegła właściwie nie patrząc przed siebie, kiedy nagle pojawił się przed nią Takashi lekko dobiła do niego wydając specyficzny dźwięk "kya". Będąc tak blisko mistrza w sumie musiała patrzeć na bok, by nie stykać całkowicie twarzy z jego ciałem. Słuchała jego słów z wyraźną złością na twarzy.
- Nic na to nie poradzę... To była fala emocji, która powoli się wzbierała... Jego w sumie to nie dotyczy, to wyłącznie mój problem... - Powiedziała, po czym jedna łza powoli zaczęła jej spływać po policzku. Po chwili zaczęła lekko uderzać mistrza w bark, nie było to nawet uderzenie, po prostu musiała jakoś wyładować złość, a nie chciała robić krzywdy mistrzowi. Uderzyła kilka razy, po czym opuściła rękę płacząc.
- Szukałam mistrza, żeby móc stać się silniejsza, żebym mogła bronić przyjaciół, nie chciałam być problemem dla innych ciężarem, który trzeba ratować za każdym razem... - Powiedziała po cichu smutnym głosem. W końcu oparła całkowicie głowę o ciało Takashi'ego i tak spoczęła dość długi czas.


http://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=51543250.png&res=medium

Mowa żab (Link do nich)
Gamaken
Gamabunta
Gamakichi
Gamatatsu
Gamahiro
Gama / Gomo
Gamariki
Fukusaku
Shima

Offline

 

#40 2012-03-01 21:17:29

Rokutaro

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 411

Re: Miasto

Zastanowiłem się chwile nad słowami Takashi'ego. Czy były one wypowiedziane tylko z grzeczności czy były one szczere ? Nie chciałem jednak niepotrzebnie zaprzątać sobie tym umysłu. Zastanawiałem się także nad propozycją Nary, bym pozostał na swoim miejscu... Byłem Wyrzutkiem, posiadałem własne wartości i ideologie. Zawsze postępowałem tak jak chciałem... Zacząłem iść powoli w kierunku Mei i jej Mistrza. Zdążyłem dojść tak blisko by usłyszeć tylko je ostatnie słowa.
- Nie mam prawa nikogo pouczać... Sam zapewne w wielu kwestiach nie jestem lepszy od najgorszych ludzi, którzy stąpali po tej ziemi. Ale Mei, nie myśl nigdy, że możesz być dla kogoś ciężarem. Nie trzeba Cie też ratować... Wystarczy tylko, że wykorzystasz potencjał, który w sobie masz do treningów, które pomogą Ci być silniejszą. Zastanawiałem się też, czy powinienem odejść byś poczuła się lepiej... Wybór należy do Ciebie. - większość słów wypowiedziałem w stronę Mei, mimo tego że była skierowana do mnie plecami. Wykorzystałem też ten atut przy moim ostatnim zdaniu. Pokazałem mu, żeby nie mówił jej o tym, że on sam  proponował mi żebym jakiś czas z nimi został.


Karta Postaci


Mowa Małp:
Enma

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
kontynuować czytanie tego finanse materace janpol