Ogłoszenie


#41 2012-03-30 20:12:27

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

- Cholera - pomyślał Senju - muszę się zmobilizować - chłopak zauważywszy iż mężczyźni nie odsunęli się od niego odwrócił się i zamaszyście ciął ich na wysokości płuc po czym upadł dysząc ciężko.
- Jestem słaby - powiedział Senju do siebie
- ale nie mogę paść Akuma na mnie liczy - chłopak podniósł się do pozycji klęczącej, a następnie powiedział
- Jestem za słaby i nie dam wam rady - zablefował - możesz mi chociaż powiedzieć o co tu chodzi ? - zapytał licząc iż mężczyzna odpowiadają zbliży się na tyle aby Tenshi mógł wbić mu kunai.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#42 2012-03-30 20:39:52

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

- Ty gnoju! Jak stąd zejdę to cię zabiję! Połamię cie! Skończę z tobą nim się obejrzysz!
- Po policzku chłopaka spływała krew. Z całych sił odpychał cię czym mógł od drzewa. Próbował wyciągnąć kunai z rąk. Po paru mocnych szarpnięciach krew sączyła się z jego rąk jeszcze bardziej. - Zabiję was! Kuso!!! - Akuma szybkim i silnym szarpnięciem odrywał się od kunai'a.
- Może i jestem słaby, ale na pewno nie tak żałosny jak ty, ty śmieciu! -
- Zabiję was i wykonam moją misję! - pomyślał ...

Offline

 

#43 2012-03-30 21:02:10

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Plan Senju zadziałał. Bandyta stracił życie zanim cokolwiek powiedział. Kunai trafił go w serce i wnim pozostał, zostawiając Tenshiego bez broni. Drugi bandyta krzyknął.
-Ty pieprzony dzieciaku! Zabiję cię!
Zbir uderzył chłopak w twarz łamiąc mu nos. Następnie uderzył go w szczękę, czego skutkiem były zęby Senju leżące na ziemi. Potem złapał go za włosy i zaczął bić jego twarz o ziemię. Na koniec kopnął go w głowę, a chłopak stracił przytomność. Słysząc słowa Uchihy bandyta dostał ataku złości. Z całej siły kopnął Uchihę w bok głowy. Po chwili opanował się i tylko opluł chłopaka. Obraz przed oczami Uchihy zaczął blednąć, aż w końcu zgasł.

Offline

 

#44 2012-03-30 21:13:40

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma dotkliwie zarobił w głowę. Wisiał tylko na sztylecie wbitym w drzewo. Nie ruszał się. Na szczęście stracił tylko przytomność. Wisiał. Przez głowę przewijało mu się tysiące wizji. Na samym końcu zobaczył bardzo przykrą wizję ... mianowicie zobaczył ... swoją śmierć. Kusou, muszę się pozbierać. Akuma próbował się nie patrzeć w wizje pałętające się po jego głowie. Nagle zobaczył śmierć jakiejś kobiety. Nagle wbiegł mężczyzna, który zabił bandytę. Akuma nie mógł się powstrzymać. Wydawało mu się jak by tam był. W takiej samej pozycji jak jest teraz. Przybity do ściany nie mógł nic zrobić ...

Offline

 

#45 2012-03-30 21:13:47

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Chłopak leżał na ziemi może nie był dość wytrzymały ale udało mu się nie zemdleć.
- Jeszcze jeden muszę wytrzymać - pomyślał, a następnie powoli, tak aby nie zdradzić że jest przytomny sięgnął po kunai wbity w ciało bandyty leżące koło niego, kiedy wyciągnął kunai z ciała zemdlał przypomniał mu się dzień w którym wybił wioskę, niebyła to czysta walka.
- Cholera obudź się, zginę, cholera to za wcześnie brakło mi kilku sekund, obudź się bo zginiesz głupcze-zauważywszy że nie da rady się obudzić pogrążył się w wspomnieniach.

Ostatnio edytowany przez Tenshi (2012-03-30 21:59:31)


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#46 2012-03-30 22:05:11

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Kunai rzucony przez Tenshiego nawet nie doleciał do bandyty. Ten tylko kopnął Senju i ten ostatecznie stracił przytomność. Oboje obudzili się przywiązani do pali. Przed nimi stał jeszcze inny bandyta. Najprawdopodobniej szef szajki. Powiedział do nich.
-O obudziliście się. Możecie sobie odbyć ostatnią rozmowę wkrótce wrócę.
Po tych słowach mężczyzna wyszedł, więzy były niezbyt mocne, ale ninja byli za słabi. Musieli odpocząć mogli przeprowadzić ze sobą rozmowę, która może zaowocować planem.

Offline

 

#47 2012-03-30 22:10:30

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi po przebudzeniu i wysłuchaniu szefa szajki chciał go zwyzywać, ale zachował zimną krew, po chwili namysłu,gdy bandyci wyszli z sali szepnął do Akumy:
- Jeśli masz kunai albo shuriken przy sobie bo jak tak to rozetnij nam więzy [ po czym dodał - jeśli będziemy współpracować to powinniśmy dać im radę - po wypowiedzi czekał na reakcję Akumy jednocześnie myśląc:
- Ciekawe co teraz zrobi Akuma .


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#48 2012-03-31 00:16:21

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma obudził się popatrzył na Tenshi'ego. Włożywszy rękę w torbę wyciągną ostatniego kunai'a. Wygiął rękę choć go bolała i przeciął więzy. - Czas zacząć używać Jutsu. - stwierdził Akuma po czym rozciął więzy. - Ale dałem ciała. - młody Uchiha wstał po czym popatrzył na swoje poprzebijane ręce. - Teraz idę dokonać mojej zemsty! - stwierdził po czym ruszył wolnym krokiem w stronę drzwi. - Tenshi, gdy odciągnę ich uwagę uciekaj, znajdź dziadka i zakończ zadanie. Nie spieprz tego. - Akuma otworzył drzwi po czym popatrzył przed siebie ...

Offline

 

#49 2012-03-31 10:49:09

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Drzwi okazały się zamknięte na klucz. Obaj ninja stali teraz, co prawda wolni, w zamkniętym pokoju. Właściwie nie był to pokój. Była to mała jaskinia, o podłużnym kształcie. Strop jaskini znajdował się na wysokości około czterech metrów. W jego środku, znajdował się otwór, który pomieściłby człowieka. Kapało z niego białe światło, najpewniej lampy. W rogu groty, znajdowały się dwa pale. Było to całe umeblowanie. W drugim rogu znajdowały się drzwi. Były solidne, żaden z chłopców nie dałby rady ich wyważyć. W drzwiach znajdował się zamek, którego dałoby się otworzyć kunaiem, szansa wynosiła pięćdziesiąt procent.

Offline

 

#50 2012-03-31 10:54:57

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi widząc całą sytuację, był pewien że nie ma w tym pomieszczeniu ukrytej żadnej broni, podszedł do drzwi i obejrzał zamek.
- Może Akuma da rady go otworzyć kunai'em - pomyślał, a następnie powiedział:
- Akuma spróbuj otworzyć zamek kunai'em - liczył iż Akuma go posłucha, sam nie zauważył żadnej innej opcji ucieczki, uniósł głowę w górę i zobaczył dziurę w stropie jaskini niestety znajdowała się ona za wysoko aby się tam wspiąć. Liczył na pomoc Akumy.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#51 2012-03-31 11:06:15

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

- Hmmm ... - Zamyślił się Akuma - - Łap. - powiedział do Senju po czym rzucił do jego rąk kunai. - Próbuj, może ci się uda. - Akuma sceptycznie podchodził do otwarcia drzwi. Podszedł do pali i obejrzał je. Były dość długie, aby na nie wejść i wyskoczyć do góry. Akuma przyciągnął pal pod dziurę w górze jaskini. Poszedł po drugi i zrobił z nim to samo. Po chwili zawołał - Senju, chodź tutaj. Pomożesz mi, weźmiemy ich z zaskoczenia, daj ten kunai i trzymaj pale. Akuma podniósł dwa pale i czekał aż przyjdzie młody Senju. Wiedział, że może zginąć ...

Ostatnio edytowany przez Akuma (2012-03-31 11:07:24)

Offline

 

#52 2012-03-31 21:05:03

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Senju zaczął nieco grzebać w zamku kunaiem. Nic to nie dało. Tymczasem Uchiha podszedł do pali. Próbował je podnieść. Dziury w rękach sprawiały mu ogromny ból. Pale okazały się wkopane w ziemie zbyt głęboko, by chłopak mógł je podnieść. Jednak Uchiha dostrzegł coś nowego. Za palami znajdował się fragment stropu, z którego ciekła woda. Należało to sprawdzić. Uchiha powinien również, spróbować swoich sił z zamkiem. Nagle ninja usłyszeli jęki staruszka. Zdecydowanie pochodziły z sali powyżej nich. Mieli coraz mniej czasu.

Offline

 

#53 2012-03-31 21:13:35

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma po usłyszeniu jęków staruszka, zaczął wszystko robić szybko i sprawnie. Nie zważał już na ból. Podszedł do pali i zobaczył skąd leje się woda. Po oględzinach podszedł do Senju i zabrał mu z rąk kunai - Daj bo jeszcze się pokaleczysz, a nie daj boże mnie, - twarz Akumy była w połowie purpurowa od spływającej krwi. Chłopak zaczął energicznie grzebać kunai'em w zamku i próbował go otworzyć. Kuso! Szybciej, szybciej, no dalej otwieraj się, proszę cię. - Akuma mówił sam do siebie dalej grzebiąc w zamku i próbując go otworzyć. Stal pod drzwiami i przyłożył ucho do nich, aby usłyszeć co się za nimi dzieje.

Offline

 

#54 2012-04-01 09:19:19

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi widząc że nie jest w stanie otworzyć drzwi, oddał cez słowa kunai Akumie, a sam podszedł do belki zza której lała się woda, zauważywszy to dokładnie obejrzał to miejsce.
- Cholera, musimy się spieszyć - pomyślał i zaczął chodzić po jaskini poszukując czegoś co mogło by im pomóc w ucieczce.
- Dasz radę zapytał Akumy, nie liczył na odpowiedź, ale liczył na to iż Akuma otworzy zamek.
- Nawet jeśli uda nam się uciec mamy tylko jeden kunai, a z jednym kunai'em nie damy rady ich pokonać - po czym znów zaczął szukać czegoś niezwykłego.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#55 2012-04-01 13:11:21

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Akuma podszedł do drzwi i spróbował się z zamkiem. Można było usłyszeć chrzęst i drzwi otworzyły się. Przed Uchihą pojawił się długi na pięć metrów korytarz. Kończył się zakrętem w prawo. Można było usłyszeć dochodzące z tam tond szmery rozmów. Chłopak słyszał trzy męskie głosy. Tenshi skończył przeszukiwać salę. Nie znalazł nic przydatnego. Po chwili chłopak zauważył, że Akuma otworzył drzwi. Nagle ninja usłyszeli kolejny jęk. Był znacznie bardziej przesączony bólem niż poprzedni. Czasu było coraz mniej.

Offline

 

#56 2012-04-01 13:18:13

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma zacisnął rękę na kunai'u i ruszył szybkim i cichym krokiem przez korytarz. Cały czas nurtowało go pytanie czy staruszek jeszcze żyje - Jak ten staruch umrze to go zabije! - gdy podszedł do zakrętu lekko wychylił się i zawołał Tenshi'ego. Stał i czekał na niego co chwila sprawdzając co dzieje się za rogiem. Oglądnął swoje rany po czym stwierdził - Oj, będą blizny. Nie obejdzie się także bez interwenci medyka. - chłopak jeszcze mocniej zacisnął rękę na kunai'u. - Teraz najważniejsze jest życie tego staruszka. - młody Uchiha szybkim ruchem wyszedł zza rogu korytarza.

Offline

 

#57 2012-04-01 17:56:32

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi nie znalazłszy niczego co mogło by się przydać podczas starcia, zdenerwował się lekko lecz wiedział że muszą działać.
- cholera nie mamy szans w bezpośrednim starciu, jeden kunai to za mało aby zwyciężyć, ale lepiej o tym nie mówić Akumie, jest zbyt zdeterminowany aby to mu przeszkodziło. - rozmyślanie przerwał mu Akuma mówiąc aby szedł za nim, chłopak widząc iż ten otworzył drzwi i jest już na końcu korytarza, po cichu ruszył za nim, widząc iż wybiega on zza rogu ruszył za nim spokojnym krokiem.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#58 2012-04-01 18:31:26

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Gdy młodzi ninja wyszli zza rogu, ich oczom ukazała się kolejna mała sala. Był to kwadrat o boku pięciu metrów. Na środku znajdował się drewniany stół, zbyt ciężki by młodzi ninja podnieśli go. Leżała na nim kartka, mimo odległości, można było rozpoznać w niej plan jaskiń. Na końcu sali znajdowała się drabina prowadząca na wyższe piętro. Po obu jej stronach siedzieli bandyci. Uchiha dobrze ich pamiętał. Jedenym był zbir ze sztyletami, a drugim kusznik, który teraz dzierżył katanę. Mężczyźni byli zszokowani najściem. Gdy ninja byli obok nich, oni dopiero wyciągali broń.

Offline

 

#59 2012-04-01 18:48:48

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma szybkimi ruchami podbiegł do kusznika i wbił mu kunai w głowę. Zanim się zorientował leżał już na ziemi martwy. Akuma szybkim ruchem wyciągnął jego katanę i ugodził drugiego. Stał nad ich ciałami po czym stwierdził - Mówiłem, że cię zabiję, ale co do ciebie skłamałem. Dałem ci szybko umrzeć. - Akuma uśmiechnął się po czym podszedł do Tenshi'ego i wręczył mu dwa sztylety. Na razie to będzie musiało ci wystarczyć. - stwierdził młody Uchiha. Następnym co zrobił to podszedł do stołu i podniósł mapę. Spojrzał na nią i schował ją do torby.

Offline

 

#60 2012-04-01 18:54:48

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Widząc mężczyzn Tenshi pobiegł za Akumą lecz zanim się zorientował zobaczył iż mężczyźni są martwi, a Akuma podaje mu sztylety przyjął je bez słowa po czym pomyślał:
- Ten Akuma jest lepszy niż myślałem. - podszedł do mapy razem z Akumą i również spojrzał na nią próbując zapamiętać większość szczegółów, a następnie powiedział:
- Jeżeli znasz jakieś techniki mogące ukryć nasze wejście po tej drabinie to proszę cię użyj ich - po wypowiedzi czekał na reakcję Akumy.

Ostatnio edytowany przez Tenshi (2012-04-01 18:55:12)


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#61 2012-04-01 19:14:46

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Gdy Akuma zabijał kusznika, zbir ze sztyletami wyciągnął broń, ale i tak nic to nie dało, jego trup również leżał na podłodze. Obaj ninja uzbrojeni w nową broń spojrzeli na plan. Według niego jaskinia miała trzy poziomy. Oni znajdowali się na najniższym. Drabina zaprowadzi ich na kolejny poziom, gdzie znajdowały się trzy sale. Były podobnej wielkości, co pomieszczenie w którym ocknęli się ninja. Również, były ustanowione wzdłuż jednej linii, a w środkowym znajdowała się drabina na najwyższy poziom. Znajdowała się na nim tylko jedna sala, ale znacznie większa, o wymiarach 16x22 metrów. Plan był mało szczegółowy, ukazywał tylko rozkład pomieszczeń, więc ninja nie mogli z niego odczytać nic więcej. Jednak z drugiej strony widniała napisana drżącą ręką notatka. A brzmiała ona.
Plan nowej kryjówki szajki Bundy, podarowanej im, przez szajkę Kuma

Offline

 

#62 2012-04-01 19:28:32

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma dokładnie przestudiował mapę po czym schował ją do torby. Przypomniał sobie o jęczącym staruszku i szybko pognał w stronę drabiny. Po kilku susach był już przy niej. - Tenshi ruszaj się staruszek może już być martwy! - Akuma szybko wyszedł po drabinie i rozejrzał się na następnym piętrze. Dał znak Tenshi'emu i wskoczył do pokoju. Podbiegł bezszelestnie do ściany i wychylił  się sprawdzając czy w następnym pomieszczeniu nikogo nie ma. Miał w ręce kabure na katanę z tymże narzędziem w środku niej. Na rękojeści katany spoczywała jego ręka był przygotowany na ewentualną obronę.

Offline

 

#63 2012-04-01 19:33:35

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi słysząc co mówi do niego Akuma przypomniał sobie o staruszku:
- Nie słyszę jego jęków, to zły znak pewnie już nie żyje, trzeba to sprawdzić - pomyślał i widząc iż Akuma daje mu znak podbiegł do drabiny po czym w kilka sekund znalazł się na górze. Widząc że Akuma stoi przy ścianie podbiegł do przeciwnej strony ściany:
- Cholera jak w to się wpakowaliśmy, to się na pewno dobrze nie skończy - pomyślał i przygotaował się na ewentualną obronę.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#64 2012-04-01 19:40:50

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Ninja zszokowało, że kolejna sala była pusta. Co prawda pełno było w niej różnych szaf i skrzyń, ale nie było żadnego człowieka. W środku sali znajdowała się dziura, ta sama którą widzieli w sali z palami. W następnej części groty znajdowało się trzech ludzi. Dwóch bandytów nożowników, z jednym z nich wcześniej walczył Tenshi. Poprzedni przeciwnik Senju trzymał w ręku pejcz i okładał staruszka przywiązanego do palu. Ten był już niemal nieprzytomny, więc nie miał siły krzyczeć. Tymczasem drugi bandyta stał z dwoma nożami w ręku i obserwował wejście z przeciwnego końca sali. Na razie niczego nie dostrzegł.

Offline

 

#65 2012-04-01 19:47:13

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi szepnął do Akumy:
- mam pewien plan, ty pójdziesz przodem z moim klonem, a ja cię osłaniam, a po chwili pomagam ci w starciu, zgoda? - powiedział i nie licząc na odpowiedź przy wejściu kolejnej sali stworzył Oboro Bunshin'a stał on w taki sposób iż obserwujący wejście iż nożownik go nie zauważył, w tym samym czasie Tenshi czekając na odpowiedź Akumy przygotował się do "zdjęcia" nożownika obserwującego wejście licząc na to iż Akuma zgodzi się na jego plan.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#66 2012-04-01 19:48:33

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma dał znak Tenshi'emu, aby ten zaczekał. Szybkimi i cichymi krokami znalazł się przy drabince, która prowadziła w dół. Wbiegł szybko przez korytarz po czym złożył parę pieczęci i powiedział - Doku Kiri. - przez otwór w suficie wleciał dym, który zasłonił całą salę przed nimi. Akuma szybko wrócił do Tenshi'ego po czym dał znak ataku. Cicho podszedł do ściany w następnym pokoju. Akuma miał nadzieję, że jego plan wypali i bandyci pójdą sprawdzić co spowodowało wydobycie się dymu. Stał czujny i wyczekiwał nadejścia dwóch idiotów, którzy stali i wpatrywali się w dym...

Offline

 

#67 2012-04-01 19:57:14

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Gdy Akuma rozpylił dym bandyci, nie zachowali się, jak Uchiha zaplanował. Zbir z pejczem zeskoczył w dół, a nożownik wybiegł z pokoju. Biczownik od razu spostrzegł Uchihe, który już wracał do góry. Biczem złapał go za nogę i przewrócił. Po czym uderzył kilka razy sprawiając chłopakowi ból, ale nie raniąc zbyt dotkliwie. Tymczasem nożownik wybiegł z sali. Nie zauważył Tenshiego i dał mu idealną sytuacją na zakończenie jego życia. Ninja musieli się spieszyć, bo nie wiedzieli, ilu bandytów może przybyć na dół za odgłosami walki.

Offline

 

#68 2012-04-01 20:03:14

Akuma

Zaginiony

33815227
Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 76

Re: Wielki las

Akuma szybkim ruchem rozciął pejcz zaciskający się na jego nodze. Nie dał się długo poniewierać. Szybkim ruchem wstał po czym zaczął wymachiwać kataną  przed bezbronnym zbirem. Szybko ułożył następny plan. Akuma zapędził bandytę pod ścianę. On nie wiedział co jest zanim. Chłopak rzucił kataną zmuszając bandyte do odchylenia się do tyłu. Dzięki temu szybkiemu planowi bandyta nieprzytomny leżał na ziemi. Akuma podszedł do ściany i wyrwał z niej katanę, która uprzednio się w nią wbiła. Szybkim ruchem zakończył życie bandyty. Była to bezbolesna śmierć choć Akuma wiedział, że ten człowiek powinien cierpieć.

Offline

 

#69 2012-04-01 20:04:50

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi widząc jak zachowali się bandyci, a dokładnie ten z nożami dźgnął go sztyletem w plecy kiedy ten przebiegał obok niego, celował on w serce. Liczył na to iż drugi bandyta zajęty młodym Uchiha również go nie zauważył.
- Nie najlepiej im idzie - pomyślał Senju i szybkim krokiem podbiegł do bandyty okładającego młodego Uchihe, a następnie ciął  go na wysokości  klatki piersiowej, ciął bez opamiętania
- Kurose Ksugaki, gin - powiedział i odskoczył w tył od leżącego ciał, a następnie zaczął przeglądać skrzynie i szafy w poszukiwaniu broni.
- Akuma uwolnij staruszka - powiedział.


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#70 2012-04-02 16:39:28

Straznik 1

Strażnicy

Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 1581

Re: Wielki las

Chłopcom udało się pokonać bandytów. Tenshi zajął się skrzyniami. Na początku nie znalazł nic przydatnego, głównie zapasy i ubrania. W jednej skrzyni znalazł jednak broń swoją i Akumy, oraz pięknie zdobiony miecz. Dokładnie z opisu staruszka. Gdy Akuma go uwolnił ten oparł się na jego ramieniu i razem poszli do Tenshiego. Staruszek wyrwał chłopcu miecz i zbyt zmęczony by mówić wskazał drzwi. Nie umieszczono ich na planie. Były one tajnym wyjściem, z kryjówki. Bandyci nie zorientowali się o ich ucieczce, więc droga była wolna. Misja została ukończona. Młodzi ninja mogli odpocząć i wylizać rany.

Offline

 

#71 2012-04-02 18:08:29

Tenshi

Zaginiony

46974707
Zarejestrowany: 2012-02-15
Posty: 180
Klan/Organizacja: Senju
KG/Umiejętność: Mokuton
Ranga: Członek Klanu

Re: Wielki las

Tenshi ucieszył się na wieść że w końcu zakończył zadanie, aczkolwiek zdziwiła go wiedza staruszka, a dokładniej wiedza o tajnym wyjściu, lecz wyszedł bez słowa. W głowie kłębiły mu się różne myśli, między innymi taka iż ta jaskinia była prezentem od innej gruby przestępczej, sądząc że to informacja jest dość istotna i również to iż prawdopodobnie w tym lesie jest jeszcze jedna taka grupa, nie chciał ryzykować i jak najszybciej opuścił wielki las i udał się na wyprawę, pomyślał on iż musi wrócić do głównej siedziby klanu Senju, w tym celu udał się do Tanchigai.
[z/t--> Tanechigai/Tereny Tanechigai]


Karta Postaci

Furda, podpisy i układy
Kłamie inkaust, krew jest szczera
Układ, by powód był do zdrady
Podpis jest by się go wyrzekać

Offline

 

#72 2012-04-17 18:51:01

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

Znajdowałem się już w kolejnej prowincji. Trzeba było przyznać, że idzie mi naprawdę dobrze. W miejscu w któym się teraz znajdowałem można przypisać jeden przymiotnik, który doskonale do niego pasuje: spokojne.
Kiedy teraz wreszcie byłem w zacisznym miejscu, postanowiłem niepróżnować i wziąć się za trening, którego tak potrzebowałem. Rozwinąłem więc zwój, na którym wcześniej napisałem wszystkie jutsu i umiejętności, które miałem zamiar opanować. Stało się oczywistym, że na sam górze będzie rozwój Kekkei Genkai.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Akcept by Basai

Po obudzeniu się, wdrapałem się na drzewo, usiadłem na jednej z gałęzi i zapaliłem kolejnego papierosa, który powolił się mi zrelaksować. Czyżbym się zaczął uzależniać od tytoniu? W końcu niedawno zacząłem palić, a to przecież takie niezdrowe... Miałem do jednak gdzieś, ponieważ czekało mnie więcej zagrożeń niż głupi rak płuc...

Ostatnio edytowany przez Basai (2012-04-17 21:35:24)

Offline

 

#73 2012-04-18 16:37:17

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

Dalej siedziałem na drzewie. Odpoczywałem po dość nie małym wycisku, który był mi bardzo potrzebny. Z tego też powodu, wyjąłem z plecaka mały zwój, z którego wykreśliłem jeden z punktów treningu, jaki mam za sobą. Teraz pozostało iść dalej tą drogą, a wktótce stanę się naprawdę potężny. Wybrałem więc kolejną rzecz do opanowania, zszedłem z drzewa i wróciłem na małą polankę.

[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]

Akcept by Basai

Usiadłem zmęczony pod drzewem. Zmęczony, ale i szczęśliwy, ponieważ z każdy krokiem byłem bliższy do osiągnięcia potężnej mocy. Ten jednak miałem zamiar poszukać. Gdzieś się czai i mnie szuka. Tak znam to uczucie. To przecież przeznaczenie, piętnujące mnie od samych narodzin.

Ostatnio edytowany przez Basai (2012-04-18 22:11:09)

Offline

 

#74 2012-04-19 17:55:19

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

Miałem za sobą już kilka treningów. Pozostało jeszcze kilka, do tego dużo bardziej wymagających. Jeżeli chce się stać silniejszy, muszę zacząć się sprężać w innym wypadku, pozostali ninja mogą mnie przegonić. Kto wie czy teraz Gisaku nie wyciska jak szalony. A przecież jednym z moich celów, było przewyższenie własnego mistrza, użytkownika Sharingana. No i oczywiście Matsuo, który o mało mnie nie zabił. Szkoda, że w tym momencie jest poza moim zasięgiem, ale kto wie? Może niedługo stanę się kimś potężnym?
Samo wyciskanie nie było czymś dobrym dla organizmu. Należało odetchnąć, dlatego postanowiłem się zagłębić w nieznane tereny Kawa no Kuni.

z/t Sanktuarium przeklętej pieczęci.

Offline

 

#75 2012-04-21 18:22:24

Tokito

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-04-05
Posty: 85

Re: Wielki las

Tokito szedł powoli. Jego podróż trwała dość długo.
-Eh... Podróżuję od Enko już dosyć długo. Może zatrzymam się tu na postój? Wydaje się to dobrym miejscem. Może spotkam tu jakiegoś silnego ninja?-zapytał sam siebie w myślach.
Tokito usiadł na jakiejś polanie rozglądając się dookoła.
-Halo! Jest tu kto?-krzyknął.
Chłopak patrzył i czekał... Ciekawe kto się zjawi?

Offline

 

#76 2012-04-21 18:32:09

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

Pieczęć powoli przestała dokuczać. Mimo to wciąż się za nią trzymałem. Było to coś raczej na wzór odruchu. W drugiej ręce trzymałem przeklęty zwój. W drodze przeczytałem go z dziesięć razy, nie mogąc uwierzyć co on przedstawia. Jeśli to prawda, wkrótce stanę się naprawdę potężny. Może przewyższę wtedy Gisaku...

Znajdowałem się już na miejscu, kiedy usłyszałem jakieś krzyki. Serce zabiło mi szybciej, dopóki nie zobaczyłem kto był źródłem hałasu. Stał tam jakiś chłopak i darł gębę jak głupi. Zdenerwowałem się, ponieważ liczyłem na chwilę ciszy, a tu spotyka mnie takie coś.

- Ta polana jest już zajęta, zjeżdżaj stąd młody...

Offline

 

#77 2012-04-21 18:42:31

Tokito

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-04-05
Posty: 85

Re: Wielki las

Tokito patrzył na mężczyznę.
-Przepraszam ciebie... Ale ja też chciałem tu trenować. Jestem świeżym ninja, dopiero niedawno zdałem Szkołę. Mógłbyś mi pomóc?-zapytał.
Chłopak patrzył dziwnie na Sentiego. Widać było, że przeszedł już niejedną przygodę. Zapewne był silnym ninja.
-Proszę ciebie. Jestem Tokito. A ty?
Tokito prawie robił maślane oczka.

Offline

 

#78 2012-04-21 18:49:28

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

Po wysłuchania słów chłopaka, moje zdenerwowanie wcale się nie zredukowało. Ulżyło mi jednak, że jest to ktoś świeży po akademii. Skoro tak, to jest z pewnością niegroźny. Nie zmienia to jednak faktu, że zajął moje miejsce treningowe i jeszcze do tego o coś prosi. Tego było za wiele.

- Czy ja ci wyglądam na niańkę? - uniosłem lekko głos i podszedłem do jednego z drzew, których było pełno w tym miejscu. Wykonałem sus i znalazłem się na grubej gałęzi.

- Nie obchodzi mnie jak się nazywasz. - położyłem się i znowu zagłębiłem w zwoju, choć kątem oka obserwowałem chłopaka. W głębi siebie byłem ciekaw na co go stać.

Offline

 

#79 2012-04-21 18:55:11

Tokito

Zaginiony

Zarejestrowany: 2012-04-05
Posty: 85

Re: Wielki las

Tokito popatrzył na mężczyznę. Może i był silny, ale chłopaka irytował styl jego bycia.
-Nie. Ale sam pewnie miałeś sensei'a. No może nie?-zapytał chłopak z pogardą w głosie.
Patrzył na Sentiego. Widać było, że nie jest w najlepszym nastroju do konwersacji. Możliwe, że Toktio nieumyślnie przeszkodził mu w jakimś planie.
-Może ciebie to nie obchodzić, ale zapamiętaj sobie to imię. Bo jeśli ktoś zostanie liderem klanu Namikaze, to będę to ja. A potem może się jeszcze spotkamy i obgadamy nasze spotkanie.-rzucił.
Niedobrze. Tokito przestawał zachowywać się normalnie. Zachowanie Sentiego wyprowadziło go z równowagi.

Offline

 

#80 2012-04-21 19:01:14

 Senti

Zaginiony

37585360
Zarejestrowany: 2011-12-11
Posty: 539

Re: Wielki las

- Namikaze? - wypowiedzenie na głos nazwy tego klanu, spowodowało lekkie ukłucie mojego serca i ciężar na nim, jakby spadł na nie kamień. A więc ten chłopak jest z tego samego klanu co Mei... jak dawno jej nie widziałem...

Nie mniej, musiałem dążyć według własnych zasad. Stare wspomnienia należało zostawić, w szczególności, że niedługo coś się wydarzy.

- Jesteś Namikaze, tak? - mruknąłem w stronę chłopaka. Miał wyraźny ogień w oczach i chęć rozwoju. Wzięcie kogoś takiego na własne barki, wiążę się z wielką odpowiedzialnością.

- Zobaczmy co potrafisz... zawalczmy.

Zszedłem z gałęzi i wolnym krokiem podszedłem do Tokito.
- Teraz...

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Produkuje zbiorniki betonowe w zobacz ten link